Panika, wybudzenie mimo świadomości, kontrola
#1
Od pewnego czasu męczy mnie pewna rzecz. Stale pojawiający się motyw we śnie budzenia się w ciemnym pokoju. W dzieciństwie często miałem koszmary lub paraliże przysenne w trakcie których ktoś przychodzi do mojego pokoju i z bronią lub nie próbuje mi zrobić krzywdę. No więc teraz okazuje się, że jest to bardzo często występujący motyw i pomyślałem, że należałoby coś z tym zrobić. A więc, sprawa wygląda tak, że kiedy przykładowo budzę się w ciemnym pokoju, moim lub innym zaczyna nachodzić mnie myśl, że zaraz coś przyjdzie. Zyskuje świadomość. W panice zaczynam szukać rozwiązań, myślę, że próbowałem już wszystkiego, ale dam przykłady:
-Próba porozumienia się - Czasami kończy się sukcesem, czasami nie. Ale zawsze się wybudzę, próbowałem wmawiać sobie, że sen jest stabilny i wszystko jest ok, ale nie
-Wylot przez okno - Kończy się tym, że albo mnie "cofnie" do pokoju, albo wyląduje w czarnej przestrzeni, w pustce. No i przeważnie budzę się. Niezależnie od tego, że chciałem wyobrazić sobie przestrzeń nieco bardziej przyjazną.
-Myślenie o czymś przyjemnym - Nie działa ;/
-Wybudzenie - Często też robię tak, niestety, że jak nie zbierze się we mnie odwaga na wykonywanie jakichkolwiek działań. Staram się sam wybudzić, byle by "tego" nie zobaczyć
No i tutaj można dojść do wniosku, że problemem jest prawdopodobnie brak kontroli nad snem. Tylko że w snach które rozpoczynających się w innym otoczeniu radzę sobie co najmniej dobrze. Myślę, że ten wybuch emocji mnie wybudza, panika nie pozwala mi na kontrolę snu. Niby sen świadomy ale czuję się bezbronny. Jakieś rady?
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
MAM TO SAMO! Tzn. jak byłem troche młodszy to często miałem takie paraliże, nie mogę sie ruszyć, jęcze pod nosem (nic to nie daje), nie mogę wydobyć dźwieku z ust, widzę zamazanymi oczami człowieka w kominiarce z nożem w ręku. To 1, a drugie kiedy wchodzę (nie budzę się) do ciemnego pokoju to strasznie często napada mnie jakaś istota, przeraża mnie. Kiedy ją widzę nie mogę się ruszyć i nic powiedzieć. Wiele razy próbowałem się z nią porozumieć ale ANI razu mi się nie udało. Zawsze nie mogłem się ruszyć i nic pożytecznego zrobić.

Dołączam się do pytania, jak przezwyciężyć niemoc ? Kolega wyżej ma trochę inny problem ale bardzo podobny więc czekam na odpowiedź (wybaczcie, że nie założyłem off topicu :P)
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
O to samo chodzi :)
Jest tak jak pisze podróżnik - to lęk powoduje niemożność kontroli snu, więc jedynym sposobem na kontynuowanie LD w takich warunkach jest przezwyciężenie lęku. Ja to widzę tak, że powinniście raz spokojnie pozwolić zmorze dokończyć swoją robotę - pociąć was na kawałki, spalić czy cokolwiek :) Trzeba przeżyć sztuczny ból i po prostu pokazać samemu sobie, że zabijanie nieśmiertelnego nie jest straszne. Kiedy rozbijecie własne wyobrażenia o tym koszmarze, następnym razem dużo łatwiej będziecie mogli go kontrolować czy przerwać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Ile razy wchodziłem do LD dzięki takiemu paraliżowi to już niezliczę. Wystarczy pokonać ten strach który u mnie pojawia się bardziej z dezorientacji niż z przebywania jakiejś istoty. Trzeba leżeć nieruchomo mimo, że czujemy, że np. coś ciągnie nas za nogi. Po kilku sekundach wszystko ustąpi, stosujemy wizualizację i mamy LD.
Ja już doskonale wiem, że gdy nie wiem w jakiej części łóżka leżę i wszędzie jest grobowa ciemność to za chwilę mam spodziewać się czegoś dziwnego. :)
Dokładnie incestus. Ostatnio zmora złapała mnie za nogi i pociągneła przez lóżko. Ja się nawet nie opierałem tylko śmiałem :)
Ja jestem zdania, że są owiele gorsze rzeczy od śmierci, więc w tym przypadku staje się to dla mnie pomocne ;)
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Nie, ja sobie zdaje sprawę, że nic mi nie grozi tylko ciężko jest mi stłumić strach gdy widzę np. coś takiego : http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20130...s_jack.jpg
No cholera, nie da się ;d.
Ale spróbuję przy następnej okazji.
We are such stuff as dreams are ma­de on. - William Shakespeare
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
No faktycznie , nieciekawy obraz , moja zmora przynajmniej mi sie nie pokazuje :D , mam nadzieje ze tak zostanie :) wole jej nie widziec :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Boże dzięki Podróżnik teraz będe srał podczas paraliżu w majty XD. Dzięki tobie :>. :D
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
No kurde, jak jesteście w stanie nie bać się patrząc na obrazek w internecie, to tak samo jesteście w stanie nie bać się omamu w paraliżu. Przecież halucynacja tak samo jest nierzeczywista jak gif.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Moim zdaniem nie ma co porównywać. Obrazek nie wywołuje u mnie lęku, ale podejrzewam że w paraliżu to co innego, zdecydowanie co innego.
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
nieprawda, to tylko głupi obrazek odbierany wszystkimi zmysłami. Dzieci boją się horrorów w telewizji, bo nie rozumieją, że to ich nie dotyczy, że zmora nie wyjdzie z ekranu. Analogicznie trzeba się uświadomić w paraliżach sennych - zmora jest nieprawdziwa, to jak film, nie dotyczy mnie żadne zagrożenie !
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  LD a kontrola otoczenia Niguana 4 1,514 04-05-2020, 13:21
Ostatni post: Niguana
  Problem z kontrolą w LD David96 1 2,118 25-10-2016, 22:52
Ostatni post: incestus
  Kończąca się faza REM, a kontrola Fallen Leaf 8 17,967 16-10-2014, 23:06
Ostatni post: incestus
  Niska kontrola we śnie... Rose014 17 13,168 07-08-2014, 23:09
Ostatni post: Rose014
  Wybudzenie się po TR Trelek 6 5,624 16-02-2014, 20:11
Ostatni post: Trelek

Skocz do:

UA-88656808-1