Fallen Dreams
<<================== 26 Marca ===================>>

Spodziewałem się bezsenności ale nie aż takiej.. Spałem jakąś godzinę..

Sen kręcił się wokół piwnicy w bloku w Bełchatowie. Jakieś potwory i wgl.. I jakiś motyw LD.

Po obudzeniu spojrzałem na zegar. Widząc godzinę pomyślałem że to stosunek mojej świadomości(kminy nad mechaniką snów + ostatnia lekcja na macie) do.. nie wiem.. chyba telefonu...
Zapomniałem nawet mojego cudownego przycisku "drzemka" i starałem się nie zasnąć...DFQ, jaka bania :E
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 28 Marca ===================>>


Od wczoraj ćwiczę ADA w pierwotnej wersji, czyli zauważania detali. Doszedłem do pewnych wniosków, które opiszę w niedługim czasie na Psajko :P
Wykonywałem ćwiczenie przed snem. Gdy zasypiałem zauważałem że coraz lepiej widzę obiekty w ciemności ale była to jednak po prostu akomodacja do ciemności x )

Znowu bezsenność spowodowana zbyt długim snem. Wspaniała muzyka relaksacyjna w postaci OST'u Naruto i Gothica III nie pomogła (albo nawet zaszkodziła).

Do budzika zostało mi jakieś może 2h, w którymś momencie zasnąłem.

Zasnąłem z słuchawkami w których nic nie leciało, może miało to jakiś wpływ. A ogólnie to te odcięcie od dźwięków jest super :)
Spałem bardzo płytko. To przypominało półsen. Śniłem że śnię, wstaję,znowu śnie. Kiedy śniłem we śnie pojawiałem się o później porze w jakimś zewnętrznym miejscu, z kimś .Od razu wiedziałem że śnie, włączałem uważność (sen o LD + inkubacja ćwiczeniem przed sennym). I w momentach uważności doświadczałem symptomów paraliżu(na jawie), które szybko znikały, ja wpadałem w półsen(albo płytki sen) znowu i doświadczałem symptomów kilka razy. Nie wiem czy przerywałem symptomy przez myśli czy to nie przeze mnie.
Nowy hipnagog, wrażenie że ktoś ciągnie mnie powoli za kołnierzyk :D
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 2 Kwietnia ===================>>

Huh..ostatnio nie miałem ochoty zapisywać snów. Zapewne był jeszcze jakiś powód oprócz lenistwa.. Ale.. Bez względu jakie one nie były by nudne albo mało zapamiętane.. zapiszę je..przynajmniej taki jest plan..
Odpuściłem z derealizacją a ćwiczenia na ADA nie wychodzą bo nie potrafię robić tych ćwiczeń nawet w minimalnym stresie. Nawet kiedy nie ma po co się stresować..
I Lucidowa susza trwa już prawie 2 tygodnie..


Sen rozgrywający się w szkole w Bełchatowie. Nie wiem na ile otoczenie było konfabulacjami a na ile tym co zapamiętałem. Nie odwiedzałem tej szkoły 7 lat :/

Zeszedłem na parter do szatni w intencji spotkania się ze starym kolegą. Wszedłem do szatni i zobaczyłem kolegę jak grał z innymi w zbijaka małą piłką, w kole o promieniu nie przekraczającym metr. Postanowiłem że nie będę przeszkadzać.

Szatnia była bardzo duża i było w niej bardzo dużo moich znajomych, obecnych. 2 Znajome zawołały mnie z pytaniem.
- Jakie było zakończenie Księża?
- ? Małego Księcia
- Tak
- Nie pamiętam ...
- Oglądałeś film?
- Czytałem książke ale dawno i nie pamiętam

Obudziłem się wypowiadając ostatnie zdanie na jawie.
Zadając sobie pytanie ze snu. Rzeczywiście, przychodziły mi te same myśli co we śnie, nie pamiętałem zakończenia książki.
Nie pamiętam dialogów ze snu toteż ten mógł być źle odwzorowany, ale był ostatnim momentem snu, więc coś zapamiętałem.


<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 2 Kwietnia - Później ===================>>

W jednym ze snów siedziałem na kompie i wyczekiwałem (chyba przez kilka sennych dni) na nową częśc Spelunky (inkubacja wyczekiwaniem na Binding of Isaac:Rebirth).
Siedziałem na gry online i komentowałem co chwilę sprawdzając czy gra już wyszła.
Ku mojemu zdziwieniu gra wyszła już drugiego kwietnia. Cena wynosiła ok. 6 dolarów i 27 zł (jakoś przeliczałem to w locie, nie wiem czy dobrze, ale myślę że nie było źle) za dwupak. Pomyślałem że nie opłaca się kupować pojedynczego egzemplarzu.
Druga kwestia taka że miałem końcówkę limitu i bardzo ostrożnie go wykorzystywałem. Więc musiałem czekać na noc żeby grę pobrać.
Obejrzałem trailer (zapomniałem o limicie :O)
Trailer był niezły. Co prawda nie przypominało to już oryginalnego Spelunky. Był też moment z jakimiś bandytami i "przypomniałem" sobie że w Spelunky był event z bandytami.
Był moment gdzie postać rzuciła bombę na dół a następnie kilka pod siebie i wykopała je we wrogów.
Odszedłem od komputera w zamiarze pójścia spać, żeby przeczekać do nocy. Obudziłem się.
Sen wydawał się być długi.
__________________________________________________________

W innym śnie miałem przejście do innej fabuły. Na fotelu rosły 4 roślinki, zerwałem je a z nich wylatywały kulki. Pomyślałem o LD. Czy sama uważność wystarczy do uświadomienia się. Starałem się być uważny. Po chwili się obudziłem. Heh, dobry materiał do derealizacji X]
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 3 Kwietnia ===================>>
Ostatnie dni bardzo niestandardowo spałem ale w sumie dużo. Na tyle dużo że przy zasypianiu napotkała mnie bezsenność i może by wyszedł bezpośredni WILD. Leżałem w jednej pozycji pogrążony w myślach kiedy napotkałem intensywny kinestetyczny hipnagog. Po tym moja czujność wzrosła, doszła lekka tachykandria, przełykanie śliny i w końcowym efekcie chyba myśleniem rozbiłem postęp, zasnąłem nieświadomie.
Ale bym się cieszył. Bezpośredni WILD i bez WBTB.


Śniłem jakiś sen kontroli. Po drodze do szkoły musiałem kupić dragi, kogoś przywoływałem. Szedłem tą samą drogą kilka razy. Nie za wiele pamiętam. Ale spałem tylko ok 2h.
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 3 Kwietnia - Później ===================>>

Dłuuuuuga drzemka, 2 częściowa. Pierwszą część przespałem na bujanej kanapie na dworze.

Co ciekawe miejsce akcji nie zmieniło się znacznie. Co drugie ciekawe to przed drzemką rozmyślałem jak rzadko w śnie jem, a w następnym śnie jadłem! Jadłem frytki, bardzo twarde frytki :E
Jakość czucia trochę się polepszyła przez intensywny trening ADA dnia dzisiejszego. W tym śnie ktoś ze mną był i była mowa o jakimś dentyście.

Drugą część drzemki przespałem w pokoju.

A w czasie niej miałem schizowy sen. Miałem przebyć jakąś drogę, na końcu wykonać fake oobe. Byłem chyba w jakimś eksperymencie. Najpierw zostałem rzucony do pokoju z wariatem w białym kiltu, który umiał tylko wszystkich popychać. Podszedłem do niego i popychał mnie jak dziecko z downem.
Zaraz znalazłem się w domu w Bełchatowie, pustym, w nocy. Pomyślałem że to iluzja tworzona w ramach eksperymentu. Wkurzony chciałem wybić okna w pokoju gościnny.
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 4 Kwietnia ===================>>
Spodziewałem się większej bezsenności.. a dość szybko zasnąłem, przez co sen był za głęboki.
Sen... pamiętałem..ale nie pamiętam.
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 5 Kwietnia ===================>>

Jako iż miałem wczoraj długą drzemkę to sen był płytszy. Obudziłem się po 4h, zapisałem klucze (a ciężko mi się do tego zmusić, ale sen był ciekawy) i za bardzo się rozbudziłem, nie spałem więcej.

W śnie byłem na wymianie (inkubacja ostatnimi wydarzeniami klasowymi), ćpałem (inkubacja "Wilk z Wall Street" obejrzanym przed snem) i byłem w związku z siostrą (... to chyba też inkubacja filmem, huehue incestusowo :E ).
Akcja toczyła się w małych domkach nad rzekami, zielone krainy i takie tam.

Najwcześniejsze co pamiętam to że chciałem zaćpać amfę. Przypomniałem sobie tutaj wydarzenia z jawy, dość dobrze z wykorzystaniem po części logiki (wydarzenia miały miejsce ok. 1,5 roku temu, mogę tak określić głębokość snu?).
Skontaktowałem się z dilerem, miałem popłynąć statkiem do jego statku po towar. Pomyślałem że fajnie z mojej strony że dam kasę od razu, a zaraz pomyślałem że to chyba normalne..

Następna była kłótnia z siostrą. Nie pamiętam dokładnie o co poszło. Po tej kłótni, nie wiem do końca czemu, chciałem zapisać ostatnie wydarzenia, jakby to był sen, który mógłby ulecieć. Otworzyłem zeszyt, zapisałem wydarzenia przed kłótnią. Skreśliłem i pomyślałem że za długo to zajmie, zrobię plan wydarzeń.
Plan wydarzeń był na pół strony. Pierwszy punkt, czyli niejako powód kłótni, był o jakichś urządzeniach (w tym komputer) podpiętych do prądu.

We śnie miałem dostęp do planu wydarzeń ale myślę że go nie wykorzystywałem. I tak, nie wiedziałem co się pod nim kryje. Poszedłem do cioci, mieszkała w małej chatce z jakimiś dziećmi, w tym niektórzy z mojej klasy. Warto tutaj wspomnieć, że rzekomo podczas zapisywania planu wydarzeń, robiłem wielowarstwową kanapkę. Każdy element miał odpowiadać punktowi w planie.

Pomyślałem że jeśli zjem kanapkę, to przypomnę sobie co kryje się pod punktami w planie. Spytałem cioci o zdanie. Wyniosłem tylko tyle że powinienem spróbować.

Tak też zrobiłem i zjadłem wielowarstwową kanapkę z szynką, i pewnie czymś jeszcze z dużą ilością majonezu. Była bardzo dobra :3 (to nie pierwsza taka inkubacja, że kiedy uświadomię sobie że coś w moich snach nie występuje, to się to pojawia. W snach prawie nigdy nie jadłem, pomyślałem o tym wczoraj, 2 dni z rzędu w śnie coś jadłem, przypadek?)

Byłem w pokoju przypominającym kuchnię połączoną z klasą. W ławkach siedziało może 15 osób, raczej to były same dzieci z wyjątkami. Ciocia zarządziła że od dzisiaj na zmianę będziemy robić kanapki. Mieli się zgłosić ci, którzy potrafią robić kanapki (lol..). Zgłosiłem się ja i jakieś parę osób. Ciocia wskazała na moją stronę i mówi że ta osoba następnym razem wykonuje zadanie. Już myślałem że chodzi o mnie ale spojrzałem w prawo, siedział mój kolega z klasy i powiedział żebym się nie martwił że to on będzie robił kanapki.

Zdziwiłem się z tymi kanapkami bo myślałem że wymiana się kończy. Jak się okazało jeszcze ok. 2 tygodnie tu zostanę. Pomyślałem że jeszcze nic straconego i mogę poprawić relacje z siostrą, która akurat przeszła obok mnie oburzona.
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
<<================== 6 Kwietnia ===================>>
Schizowe sny i kilkukrotne wykonanie ADA. Niestety w płytkim śnie w dodatkowej fazie.

W ostatnim śnie pojechałem z tatą z domu moich zmarłych już dziadków jeszcze z kimś, ich odwieźć. Chyba odwieźliśmy jednego, wróciliśmy do swojego domu (albo innego ale naszego) a ja zostawiłem tam kurtkę. Pojechaliśmy dalej, gdy jechaliśmy przez jakąś drogę w dzień pomyślałem o ADA, konkretnie zmyśle. Ale obudziłem się, tyle że nw czy w FA czy na jawie, ale później sen dalej trwał, więc chyba FA...

Jak wróciliśmy to spotkaliśmy jakiegoś tajemniczego gościa, który stwierdził że nas kontrolował a teraz chce nam to pokazać. Cofnąłem się w czasie. Rzekomo jak wychodziliśmy z domu to wmontował nam jakieś pręty w głowy (bardziej otrzymałem te informacje niż mogłem to zobaczyć). Zaraz spotkałem tego gościa. Rzekomo jeszcze później pytał nas się czy chcemy zobaczyć co zrobił ale my myśleliśmy "nie po co, i tak później będziemy się cofać to zobaczymy więcej" aha.. Tu gdzieś zrobiłem znowu ADA. Błysk światła. Ponowne cofnięcie albo wywalenie do FA.

Stałem w moim pokoju, było ciemno. Waliłem jakimś kilofem w monitor, choć on później znikł, bo chciałem zabić tamtego gościa, i podziurawić mu głowę :E Ocknąłem się i zobaczyłem że uszkadzam monitor, sprawdziłem, nie było pęknięć, monitor był trochę mniejszy ale nie przejęło mnie to. Zrobiłem ADA, znowu stępione czucie. Nabrałem wątpliwości. Chciałem zapalić światło a tu nie da się, shock. Tym samym zobaczyłem że mam drzwi bo obu stronach od światła. Chciałem otworzyć drzwi ale były zamknięte. Zaraz po tym usłyszałem głośny huk spod łóżka. Starałem się opanować strach ale jak najszybciej wyjść, drzwi dalej zamknięte.Obudziłem się.
<<==============================================>>
let's worship cats
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
We wszystkich snach świadomych miałeś stępione czucie, czy tylko od czasu stosowania ADA według dreamvievs? ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  dreams.tar.bz2 cosmic. 31 11,696 01-08-2025, 16:51
Ostatni post: Slavia
  夢 Skipper's dreams 夢 Skipper 69 77,685 22-06-2024, 10:11
Ostatni post: Skipper
  Magic dreams notepad. AstroHunter 50 10,802 01-06-2022, 01:09
Ostatni post: AstroHunter
  My Dreams waldek5 5 3,693 13-06-2018, 14:38
Ostatni post: waldek5
  Vyper's dreams RedVyper91 8 3,943 28-04-2018, 23:16
Ostatni post: RedVyper91

Skocz do:

UA-88656808-1