<<================== 26 Stycznia ===================>>
Dzisiaj pamięć snów była lepsza. Po obudzeniu pamiętałem sen w większej części, możliwe że od początku. Ale gdy nie zapisałem go lub nie nagrałem, następny sen przyćmiewał pamięć poprzedniego.
Ten nagrałem.
"Stressful Childhood"
Byłem w moim starym domu, w śnie był to dom mojej babci. Spanie rodziny było rozdzielone na 2 pokoje. Poszedłem spać późno bo koło 5. Później (chyba nie spałem) z kolegą oglądaliśmy telewizję. Była to telewizja naziemna ale było dużo ciekawych kanałów. Były 2 kanały na których leciał Dragon Ball. Nazwy nie pamiętam ale była jedynka tego kanału i dwójka.
Oglądamy ale jest problem. Tylko kolega słyszał dźwięk (totalna senna logika xD). Poszukaliśmy w opcjach. Przy jednej był wybór "TVLR", zmieniliśmy na "0". Co miało znaczyć że zmieniliśmy z darmowego na... darmowy. Pomogło.
Oglądaliśmy anime. Była akcja z Krillanem, później małym Goku. W pewnym momencie przeniosłem się tam. Byliśmy u mojej babci (innej). Patrzyłem na podwórko i myślałem że bardzo przypomina podwórko mojej babci.
Później wyszedłem na zewnątrz. Znalazłem się najpierw się miedzy jakąś wsią a drogami ekspresowymi. Spotkałem jakąś dziewczynkę. Rozmawiałem z nią. Sądziła że przedszkole(wyglądała na wczesną podstawówkę) jest takim stresującym okresem w życiu że musi się puszczać i jeszcze zacznie palić... Huh...Koniec internetów na ten miesiąc..
A ten był ostatni.
"Kevin sam w galerii Biedronki"
Wielki, nieznana mi galeria handlowa, na zewnątrz ciemno. Kilku piętrowa i miejscami przypominająca hotel i super market. Byłem tu z siostrą. Wygłupialiśmy się ale nie jestem pewny czy z nią, w ten sposób że podrzucaliśmy drugiemu rzeczy jakby je ukradł. Za pierwszym razem (chyba ja) zapłaciłem 100 zł ale wziąłem sobie to co ukradłem, była to reklamówka nie wiem z czym, ale byłem zadowolony. Za drugim razem wielką stratę poniosła jakaś babcia bo zapłaciła ok. 130 zł (i chyba nie mogła wsiąść co rzekomo ukradła). Wielka była strata z tego, że taka staruszka ponosi taką opłatę ._.
Poszedłem do jednej ze sklepów i kupiłem dwie fajki (nie palę a jak już to bardzo rzadko :E ), chyba ze stresu.. Przez chwilę bałem się że kupiłem całą paczkę. Wypaliłem, wyrzucając jakieś śmieci (ale chyba nie z fajki) za ladę ekspedientki. Przyszła siostra, ale nic mi nie zrobiła.
I akcja zmieniła się totalnie. Byłem Kevinem samym w galerii :E Byli tu też ci złodzieje. Akcja jednak nie przypominała tej z filmu. Złapali mnie w tej galerii a ja krzyczałem żeby mi pomogli. Zamiast tego co chciałem krzyczeć, krzyczałem że to mój tata czy coś w tym stylu... Urwałem się im, wbiegłem do galerii. Byli jacyś faceci, którzy wyglądali jakby chcieli mnie złapać. Myślałem że w ten sposób mi pomogą więc cieszyło mnie to, ale oni zaczęli tańczyć...
Urywki poprzednich snów
1. 2 albo 3 sny obracały się wokół tego samego motywu. Wędrówki od domu do mojej babci. W pierwszym śnie w połowie wędrówki, idąc drogą w terenie leśnym. Spotkałem grupę znajomych. Później podwiózł mnie dziadek.
2. W następnym śnie połowę drogi przebyłem pociągiem. Po czym zakończył kurs. Pozostał wózek na której był kierowca i jakiś podróżnik. Wsiadłem na niego. W rozmowie z podróżnikiem dowiedziałem się że jeździ za granicę i wraca do kraju, i tak kilka razy. Niestety "kierowca" powiedział że muszę zejść bo nie przyniosłem im nic do żarcia jak popcorn albo jakieś piwo. Więc odszedłem.
Wyszedłem z lasu. Wyszedłem na dzielnicę, która możliwe że przewinęła się w poprzednim śnie bo gdzieś już ją widziałem. Z domu obok wyszła jakaś kobieta. Sądziła że mnie zna, mówiła że myli mnie z bratem po profilowym na facebooku. Próbowałem sobie przypomnieć kto to jest ale nie zdążyłem, obudziłem się.
<<=========================================>>