Świadome i nieświadome sny Damiana
#1
Witam w moim dzienniku snów świadomych jak i tych nieświadomych.


Instrukcja:
1. Świadomy sen
2. Zwykły sen
3. Komentarz


-17 Sierpnia-

Więc, byłem na swoim podwórku, koło domu. Sen był strasznie niewyraźny i niestabilny. Chciałem to poprawić, ale nie udawało się. Próbowałem różnych metod, ale i tak nie działało. Potem sen zaczął się rozpadać. Wszystko zaczęło się trząść i rozpadać. Popatrzyłem w ziemię i próbowałem się na niej skupić, nagle przestało, ale i tak sen nadal był niewyraźny. Jakimś sposobem przeniosło mnie do domu, poszedłem do salonu, a na kanapie stały fotele, było ich sześć. Po tym się obudziłem.


Tak wiem, trochę chaotycznie napisałem, ale nie chce mi się teraz pisać.


-18 sierpnia-


Kolejne LD, to już drugie pod rząd. yea Niestety krótkie. Pierwszy raz porozmawiałem z projekcją.


Jestem w moim mieście, uciekam przed jakimś palantem, który do mnie strzela z rewolweru. Wbiegam do sklepu. Tutaj właśnie się uświadamiam, że to sen. Skoro to jest sen, to on mi nic nie zrobi.. postałem trochę w sklepie, gdy naglę jakiś gościu do mnie podszedł i popchnął mnie, aż spadłem na półki. Nie zwróciłem uwagi i wyszedłem ze sklepu. No to co robimy? może przełamiemy mój strach przed skakaniem z dużych wysokości. W mieście było dużo ludzi, podbiegłem dosłownie kilka metrów, gdy o czym pomyślałem... tak! Odwracam się w prawo i widzę dziewczynę, na oko miała 16-19 lat. Podszedłem do niej i spytałem:

Ja- Możemy porozmawiać?
Ona: Jasne.
Ja- Wybrałem Cię jako mojego przewodnika sennego.
Po tych słowach poszła sobie z jakąś grupką, a ja poszedłem za nią barek w barek.
Ona: Powoli, nie nadążam.
Ja- Spróbuj zatkać nos i wciągnij powietrze.
Po tych słowach ja sam zrobiłem TR, bo już myślałem, że to nie sen. Wyszedł pomyślnie.
Ja- No zatkaj nos.


Po tych słowach obudziłem się.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Moim zdaniem obudziłeś się, ponieważ za bardzo skupiłeś uwagę na rozmowie z tą dziewczyną. Postacie we śnie potrafią nieźle nabroić z jakością naszych sennych marzeń:). Ładna była? :D

"They say we only use a fraction of our brain's true potential. Now, that's when we're awake. When we're asleep, our mind can do almost anything."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
No, no. Ładna była, byle kogo bym nie wybierał. ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
-19 sierpnia-


1

Byłem więźniem i jechałem autobusem z innymi do słynnych amerykańskich więzień na pustyni. Jechaliśmy koło jakiegoś klifu, dosłownie parę centymetrów dzieliło nas od klifu. Kierowca jechał dość szybko, nagle urwała się linka łącząca silnik i coś jeszcze. Kierowca nie mógł zapanować nad autobusem, nie mógł skręcać, ani zahamować. Zaczęliśmy spadać z klifu, teraz ja nawet siebie nie widziałem, tylko "kamera" przełączała się na innych ludzi w autobusie. Zauważyłem zakrwawione głowy, jeden więzień wyjął pistolet i chciał się zastrzelić, kamera przełączyła się na drugiego więźnia, który wymiotował. Spadaliśmy dość długo, nie pamiętam co się stało jak walnęliśmy w ziemie.


2

Tutaj niestety pamiętam tylko urywki snu.

Byłem z kolegami na boisku do piłki nożnej i oglądaliśmy mecz. Potem zerwaliśmy trochę jabłek z pobliskiego drzewa. Cudownie smakowały. Nie wiem właśnie czy to był drugi sen czy już nie , ale potem uciekaliśmy przed kimś ze szkoły.



Edit: A tak, zapomniałem o czymś napisać. Dzisiaj ustawiałem alfa budzik i tak jakby nagle pojawiłem się w śnie, albo w czymś innym (Nie wiedziałem, że to sen) Chyba coś kopnąłem i nagle tak zabolała mnie noga, aż zerwałem się z łóżka, czasami mam też takie przypadki: Siedzę na krześle, nagle spadam, ale zanim dotrę do podłogi budzę się i "odskakuje" od łóżka. Wie ktoś co to?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Zrywy miokloniczne na granicy snu i jawy, sen zazwyczaj dobudowywuje do nich fabułę z fałszywych wspomnień, tak że wydaje się, jakby sen przewidywał te zdarzenia. Zrywy miokloniczne to nagłe fizjologiczne skurcze dużych grup mięśniowych.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Ciekawie z tymi fałszywymi wspomnieniami. Często miałem tak ze leżałem sobie w półśnie i odbijałem/patrzyłem jak projekcje odbijają piłke trwało to dość długo i nagle piłka leci w nabok a ja ją odruchowo ratuje i następuje zryw. I teraz pytanie czy półsen "przywiduje zryw" i się dostosowuje czy może wspomnienie ruchu jest generowane tuz po zrywie, a moze coś pośredniego?
<3
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
-20 sierpnia-

Ostatnio jestem zmęczony już tymi ćwiczeniami, albo czymś i nawet jeśli alfa budzik zadziała to nie mam siły robić ćwiczeń. :F

Obudziłem się rano i zauważyłem, że koło mojego łóżka leżą dwie torby z biedronki. No wiecie, takie jakby torby na śniadanie do szkoły czy pracy, ale były o wiele większe i zamiast być z plastiku to były z materiału. Na jednej torbie były teletubisie, a na drugiej nic nie było. Wstałem z łóżka i zaniosłem torby do salonu... i dalej nie pamiętam co się działo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Jakimi ćwiczeniami? Napisz co robisz to damy radę to uprościć i uefektywnić :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
No... ja to tak nazwałem ćwiczeniami, a chodzi o wykonywanie techniki. Jeśli już sobie wybiorę technikę, np. wczoraj wybrałem ssild to jestem zbyt zmęczony na ćwiczenia. Gdy już przebudzę się w nocy to zamiast przejść do ćwiczeń to ja wolę spać dalej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Nie rozumiem. Przecież SSILD i inne techniki wykonuję się w nocy po przebudzeniu to na co mi nowa technika?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1