31-05-2019, 15:43
Witam wszystkich forumowiczów.
Od pewnego czasu praktykuję technikę WILD, od czasu do czasu, bo wiem, że jest ciężka, czasami kiedy mam czas łączę ją oczywiście z WBTB i ostatnio, dokładnie wczoraj w nocy, udało mi się na chwilę wejść do LD (Tak mi się wydaję). Byłem w sali od Polskiego, siedziałem, widziałem panią i gniotłem nogami jakieś butelki, jednak od razu mnie wyrzuciło, tak jakbym się ocknął z normalnego snu. Ogólnie podczas tej techniki często mam takie przebłyski, słyszę dźwięki itd. Jednak tym razem wydaję mi się, że byłem już krok od LD, albo przynajmniej do bezpośredniego wejścia w sen po WILD, stąd moje pytanie czy robię coś źle czy potrzebuję więcej czasu na naukę i więcej skupienia? Zazwyczaj skupiam się po prostu na czerni i w nią "brnę" lub na oddechu?
5!
Od pewnego czasu praktykuję technikę WILD, od czasu do czasu, bo wiem, że jest ciężka, czasami kiedy mam czas łączę ją oczywiście z WBTB i ostatnio, dokładnie wczoraj w nocy, udało mi się na chwilę wejść do LD (Tak mi się wydaję). Byłem w sali od Polskiego, siedziałem, widziałem panią i gniotłem nogami jakieś butelki, jednak od razu mnie wyrzuciło, tak jakbym się ocknął z normalnego snu. Ogólnie podczas tej techniki często mam takie przebłyski, słyszę dźwięki itd. Jednak tym razem wydaję mi się, że byłem już krok od LD, albo przynajmniej do bezpośredniego wejścia w sen po WILD, stąd moje pytanie czy robię coś źle czy potrzebuję więcej czasu na naukę i więcej skupienia? Zazwyczaj skupiam się po prostu na czerni i w nią "brnę" lub na oddechu?
5!





