Wczoraj wieczorem zasypiałem i przypadkowo zacząłem skupiać się na swoim oddechu.
Pomyślałem,
trochę już leżę, może się uda, postaram się nie ruszać i skupiać się wyłącznie na oddechu. Wiem, że to trudna sztuka, wejśc w Świadomy Sen, poprzez WILDA, robiąc go tymbardziej wieczorem, nie po WBTB, ale nie niemożliwa, dlatego próbuję :

No i tak leżę i po czasie znowu zacząłem czuć lekkie unoszenie ciała, i zaczęły mi latać dziwnie gałki, (zauważyłem , że zawszę dochodzę do takiego momentu, czuć to po prostu, jest wtedy takie dziwne uczucie, efekt innego czucia ciała i wtedy zaczynają dygotać mi szybciej gałki oczne.)
Nie byłem jakiś zaspany i po prostu przerwałem, otworzyłem oczy i zmieniłem pozycje.
Czy to latanie gałek zawsze występuje? I czuć to tak intensywnie, czy tylko ja tak mam, straszny dyskomfort mi to sprawia :/