28-05-2022, 16:01
28-05-2022
Sny z dziś w wielkim skrócie.
#1
Byłem na stołówce czymś zajęty i każdy brał mięso mielone do spaghetti..
Byłem poirytowany tym że jednak mi się nie udało dostać porcji.
Tak bardzo chciałem zjeść spaghetti...
#2
Swego czasu kupiłem spyro the dragon reignited trilogy bo wiecie hehe gra z czasów dzieciństwa.
Śnił mi się poziom z deskorolkami. Na mapie były miejsca gdzie trudno było dotrzeć innym środkiem transportu niż deską.
Będąc w sportowym samochodzie i mając widok z trzeciej osoby, widziałem jak znajomy dosłownie odbija się idealnie w ostatnich setnych sekund, w tak idealny sposób aby gdzieś doskoczyć, coś ominąć, przeskoczyć przepaść itd. (Coś jak te stunty w gta V na youtube)
Byłem w szoku że mój mózg sobie to potrafił tak idealne wykalkulować i że ten skatepark z gry spyro był tak dokładnie odwzorowany.
#3 Później pamiętam że siedzieliśmy z dziewczynami pod jakimś namiotem i skitraliśmy vódke pod krzesłem.
# 4
Następnie kupowałem jakiś chleb w piekarni.. Wyszło mi 71.29 PLN WTF Inflacja ?
Nie mieli pomarańczowego chleba.. What a shame..
#5
Byłem ściagny przez jakiegoś psychola i zamknąłem się w hotelowej toalecie na ten taki plastikowy zamek xd
Tego było o wiele więcej bo ta pamięc wbiła się na wyżyny od ostatnich paru dni , ale ja po prostu nie zapisywałem.
Jeszcze mogę wspomnieć że parę dni temu zapadło mi w pamięć że leżałem sobie na łóżku piętrowym, wychylam się , a tam niedzwiedź. Szczerzył swoje kły i serio czułem że zaraz tam zginę XD
Stres jak w IRL przed giga owczarkiem kolegi szczerzącym kły.
Dzieje się.
Teraz chyba tylko wrócić do Trów i mam same LDKI xD
Wszystkie sny mam prawie że świadome.
Sny z dziś w wielkim skrócie.
#1
Byłem na stołówce czymś zajęty i każdy brał mięso mielone do spaghetti..
Byłem poirytowany tym że jednak mi się nie udało dostać porcji.
Tak bardzo chciałem zjeść spaghetti...
#2
Swego czasu kupiłem spyro the dragon reignited trilogy bo wiecie hehe gra z czasów dzieciństwa.
Śnił mi się poziom z deskorolkami. Na mapie były miejsca gdzie trudno było dotrzeć innym środkiem transportu niż deską.
Będąc w sportowym samochodzie i mając widok z trzeciej osoby, widziałem jak znajomy dosłownie odbija się idealnie w ostatnich setnych sekund, w tak idealny sposób aby gdzieś doskoczyć, coś ominąć, przeskoczyć przepaść itd. (Coś jak te stunty w gta V na youtube)
Byłem w szoku że mój mózg sobie to potrafił tak idealne wykalkulować i że ten skatepark z gry spyro był tak dokładnie odwzorowany.
#3 Później pamiętam że siedzieliśmy z dziewczynami pod jakimś namiotem i skitraliśmy vódke pod krzesłem.
# 4
Następnie kupowałem jakiś chleb w piekarni.. Wyszło mi 71.29 PLN WTF Inflacja ?
Nie mieli pomarańczowego chleba.. What a shame..
#5
Byłem ściagny przez jakiegoś psychola i zamknąłem się w hotelowej toalecie na ten taki plastikowy zamek xd
Tego było o wiele więcej bo ta pamięc wbiła się na wyżyny od ostatnich paru dni , ale ja po prostu nie zapisywałem.
Jeszcze mogę wspomnieć że parę dni temu zapadło mi w pamięć że leżałem sobie na łóżku piętrowym, wychylam się , a tam niedzwiedź. Szczerzył swoje kły i serio czułem że zaraz tam zginę XD
Stres jak w IRL przed giga owczarkiem kolegi szczerzącym kły.
Dzieje się.
Teraz chyba tylko wrócić do Trów i mam same LDKI xD
Wszystkie sny mam prawie że świadome.





