23-04-2022, 15:53
23-04-2022 Dreams After Ada Day 4
Wczoraj wieczorem miałem straszny mood - Odechciało mi się totalnie żyć.
Stwierdziłem że na ten moment już tego uczucia tak po prostu nie wstrzymam i jedyne co mogę zrobić to pójść spać , a rusz jakieś LD będzie.
Zrobiłem to czego zwykle nie robie czyli ustawiłem budzik pod WBTB.
Wstałem po 4h 30 minutach snu. Jedyne o czym myślałem , to aby przez parę minut rozbudzić umysł i iść spać - Całkowicie zapomnialem o tym że muszę przypomnieć sobie i zapisać sny. Poszedłem ponownie spać , a gdy się obudziłem nie byłem wstanie sobie przypomnieć kompletnie nic. Ba! nawet nie byłem blisko.
Idąc rano przez miasto odniosłem wrażenie że mogły mi się tej nocy śnic - przejeżdzające obok samochody , niemal trafiające mnie lusterkami.
Jezu.. dlaczego jak wstaje to mam takie braki w pamięci..
Żeby przypomnieć sobie sny musi być chociaż jedna iskra w postaci skojarzenia, jęzeli jej nie znajdę to wszystko na nic.
edit: spojrzałem na swój post i mam wrażenie że zaraz przypomne sobie jakiś sen z dzisiejszej nocy..
dziwne..
Wczoraj wieczorem miałem straszny mood - Odechciało mi się totalnie żyć.
Stwierdziłem że na ten moment już tego uczucia tak po prostu nie wstrzymam i jedyne co mogę zrobić to pójść spać , a rusz jakieś LD będzie.
Zrobiłem to czego zwykle nie robie czyli ustawiłem budzik pod WBTB.
Wstałem po 4h 30 minutach snu. Jedyne o czym myślałem , to aby przez parę minut rozbudzić umysł i iść spać - Całkowicie zapomnialem o tym że muszę przypomnieć sobie i zapisać sny. Poszedłem ponownie spać , a gdy się obudziłem nie byłem wstanie sobie przypomnieć kompletnie nic. Ba! nawet nie byłem blisko.
Idąc rano przez miasto odniosłem wrażenie że mogły mi się tej nocy śnic - przejeżdzające obok samochody , niemal trafiające mnie lusterkami.
Jezu.. dlaczego jak wstaje to mam takie braki w pamięci..
Żeby przypomnieć sobie sny musi być chociaż jedna iskra w postaci skojarzenia, jęzeli jej nie znajdę to wszystko na nic.
edit: spojrzałem na swój post i mam wrażenie że zaraz przypomne sobie jakiś sen z dzisiejszej nocy..
dziwne..





