20-04-2022, 17:23
20-04-2022 Dreams after ADA Day 1
Lucid dream
Uświadomiłem się podczas biegania po ścianie w szklanym pomieszczeniu pełnego wody.
Z pod moich nóg wydobywały się wielokolorowe particlesy , a ja krzyczałem "To jest świadomy sen!"
Całe pomieszczenie było przeźroczyste , a jego wnętrze było do połowy wypełnione wodą. W tej wodzie pływała jakaś lodowa figura , bodajże baletnicy.
Zaraz po tym jak się uświadomiłem , przestrzeń zaczeła się powoli rozmywać. Wszystko co było poza szklanym pomieszczeniem było jeszcze wyraźne , więc postanowiłem , że przenikne przez sciane. Wykonałem przy tym skok aby złapać się jakiegoś obiektu. Tym obiektem okazała się figura mojej atrakcyjnej koleżanki w stroju zwiadowcy z attack on titan. Wyglądało to tak jak gdyby autor starał się zachować styl egipski. Następnie złapałem się drugiej figury , która okazała się pluszową wersją postaci Leva'ia - również z Aot.
Spojrzałem w dół i spostrzegłem fontanne , w której morsowali ludzie , a wraz z nimi Herold (Taki stwór z league of legends w rodzaju dużego żuka)
Następnie nastąpiła częściowa utrata świadomości [Poniżej ciekawy dla mnie fragment snu]
Tym razem znalazłem się w kuchni z siostrą nazwijmy ją Eliza (W IRL nie mam siostry). Byłem przekonany że znam ją od zawsze. - Zdawałem sobie sprawę z tego co się wokół mnie dzieje ale nie brałem pod uwagi że jest to sen, a teraz do rzeczy.
Eliza postanowiła wylać mi na głowę zimną wodę za to , że przeze mnie musiała się martwić. Wszystko oczywiście w ramach kary. Podczas wylewania Eliza płakała prosząc mnie żebym już więcej nie robił głupot. Siostra sprawiała wrażenie rozzłoszczonej, pewnej siebie ale i smutnej. Gdy woda spływała po mojej głowie stałem w bezruchu. Czułem temperature tej wody - była letnia , ale zaraz po wylaniu całości szklanki zrobiło mi się chłodno ,jak gdyby ktoś otworzył okno. Gdy ona tak stała wylewając te wodę , nie czułem żadnej złości. Cieszyłem się z faktu że mam kogoś taiego kto się o mnie martwi i stwierdziłem że postąpiła słusznie.
Następny ze snów również taki pół świadomy.
Chciałem wyrzucić worek do kosza na śmieci, ale zablokował mnie bezdomny , który wybłagał za chwilę mojego szefa , aby ten naprawił mu jakiś drewniany wózek ? Szef stał z młotkiem i zastanawiał się co zrobić z pojedynczą deską.
#Ogólnie to po obudzeniu się miałem totalną pustkę w głowie i ledwo zdawałem sobie sprawę co jest grane. Dopiero po dobrych 7-8 sekundach dotarło do mnie że miałem LD i pomniejsze sny.
Lucid dream
Uświadomiłem się podczas biegania po ścianie w szklanym pomieszczeniu pełnego wody.
Z pod moich nóg wydobywały się wielokolorowe particlesy , a ja krzyczałem "To jest świadomy sen!"
Całe pomieszczenie było przeźroczyste , a jego wnętrze było do połowy wypełnione wodą. W tej wodzie pływała jakaś lodowa figura , bodajże baletnicy.
Zaraz po tym jak się uświadomiłem , przestrzeń zaczeła się powoli rozmywać. Wszystko co było poza szklanym pomieszczeniem było jeszcze wyraźne , więc postanowiłem , że przenikne przez sciane. Wykonałem przy tym skok aby złapać się jakiegoś obiektu. Tym obiektem okazała się figura mojej atrakcyjnej koleżanki w stroju zwiadowcy z attack on titan. Wyglądało to tak jak gdyby autor starał się zachować styl egipski. Następnie złapałem się drugiej figury , która okazała się pluszową wersją postaci Leva'ia - również z Aot.
Spojrzałem w dół i spostrzegłem fontanne , w której morsowali ludzie , a wraz z nimi Herold (Taki stwór z league of legends w rodzaju dużego żuka)
Następnie nastąpiła częściowa utrata świadomości [Poniżej ciekawy dla mnie fragment snu]
Tym razem znalazłem się w kuchni z siostrą nazwijmy ją Eliza (W IRL nie mam siostry). Byłem przekonany że znam ją od zawsze. - Zdawałem sobie sprawę z tego co się wokół mnie dzieje ale nie brałem pod uwagi że jest to sen, a teraz do rzeczy.
Eliza postanowiła wylać mi na głowę zimną wodę za to , że przeze mnie musiała się martwić. Wszystko oczywiście w ramach kary. Podczas wylewania Eliza płakała prosząc mnie żebym już więcej nie robił głupot. Siostra sprawiała wrażenie rozzłoszczonej, pewnej siebie ale i smutnej. Gdy woda spływała po mojej głowie stałem w bezruchu. Czułem temperature tej wody - była letnia , ale zaraz po wylaniu całości szklanki zrobiło mi się chłodno ,jak gdyby ktoś otworzył okno. Gdy ona tak stała wylewając te wodę , nie czułem żadnej złości. Cieszyłem się z faktu że mam kogoś taiego kto się o mnie martwi i stwierdziłem że postąpiła słusznie.
Następny ze snów również taki pół świadomy.
Chciałem wyrzucić worek do kosza na śmieci, ale zablokował mnie bezdomny , który wybłagał za chwilę mojego szefa , aby ten naprawił mu jakiś drewniany wózek ? Szef stał z młotkiem i zastanawiał się co zrobić z pojedynczą deską.
#Ogólnie to po obudzeniu się miałem totalną pustkę w głowie i ledwo zdawałem sobie sprawę co jest grane. Dopiero po dobrych 7-8 sekundach dotarło do mnie że miałem LD i pomniejsze sny.





