16-04-2022, 08:46
16-04-2022
Super fajny sen.
Jechaliśmy z kolegą motorem przez drogę na peryferiach miasta. Spojrzałem na niebo i zobaczyłem 5 kolorowych tęcz (rainbows). W tym samym czasie niebo zaczeło się chmurzyć na ciemnożółty kolor , a ja dostrzegłem bardzo dużo gęstych kumulusów. Tęcz nagle pojawiło się więcej , były ich dziesiątki , a może nawet i setki. Po prostu coś pięknego pomyślałem. Nagle spadł na nas ogromny deszcz popcornu , który po paru chwilach był już niemal wszędzie.
- To co Astro , jemy?
Można spróbować
*gryz *mlask
Pfu!
-Pfu!
Spalony nie ?
- Tak, bardzo gorzki w smaku.
W następnej kolejności pojechaliśmy przez ten popcorn do jakiegoś sklepiku przy wiosce. Obok sklepiku do wysokości dachu stały boxy z jedzeniem ułożone na kształt piramidy. Zauważyliśmy małego pieska na dachu , który nie mógł zejść. Szczeniaczek zamiast zejść po tych boxach , zsunął się z rynny i spadł. Na szczęście nic mu się nie stało , ale wyglądało to niebezpiecznie.
Po jakimś czasie pojechaliśmy po koleżanke , która jednak wsiadła do samochodu z innym gościem.
a później na jakiś festiwal gdzie również były tęczę ale w postaci dmuchanych zamków. Jeden z takich zamków nie miał 1/4 podstawy.
Klarowność snu 10/10 , a tęcze na niebie układały się tak jak to ma miejsce w naturze - W bardzo symetryczny sposób. Popcorn mi się śnił bo ostatnio go jem zamiast chipsów. Tęczę pewnie dlatego że myśle o letniej pogodzie
Super fajny sen.
Jechaliśmy z kolegą motorem przez drogę na peryferiach miasta. Spojrzałem na niebo i zobaczyłem 5 kolorowych tęcz (rainbows). W tym samym czasie niebo zaczeło się chmurzyć na ciemnożółty kolor , a ja dostrzegłem bardzo dużo gęstych kumulusów. Tęcz nagle pojawiło się więcej , były ich dziesiątki , a może nawet i setki. Po prostu coś pięknego pomyślałem. Nagle spadł na nas ogromny deszcz popcornu , który po paru chwilach był już niemal wszędzie.
- To co Astro , jemy?
Można spróbować

*gryz *mlask
Pfu!
-Pfu!
Spalony nie ?
- Tak, bardzo gorzki w smaku.
W następnej kolejności pojechaliśmy przez ten popcorn do jakiegoś sklepiku przy wiosce. Obok sklepiku do wysokości dachu stały boxy z jedzeniem ułożone na kształt piramidy. Zauważyliśmy małego pieska na dachu , który nie mógł zejść. Szczeniaczek zamiast zejść po tych boxach , zsunął się z rynny i spadł. Na szczęście nic mu się nie stało , ale wyglądało to niebezpiecznie.
Po jakimś czasie pojechaliśmy po koleżanke , która jednak wsiadła do samochodu z innym gościem.
a później na jakiś festiwal gdzie również były tęczę ale w postaci dmuchanych zamków. Jeden z takich zamków nie miał 1/4 podstawy.
Klarowność snu 10/10 , a tęcze na niebie układały się tak jak to ma miejsce w naturze - W bardzo symetryczny sposób. Popcorn mi się śnił bo ostatnio go jem zamiast chipsów. Tęczę pewnie dlatego że myśle o letniej pogodzie





