03-04-2022, 08:10
03-04-2022
Dream 1 (SEN O LD )
Mogłem latać razem ze strażakiem i zabezpieczaliśmy razem dachy , jednak ten nie używał swojej mocy , ponieważ jej nie ufał.
Trochę później spotkałem znajomych i razem polecieliśmy gdzieś hen daleko za miasto. Zobaczyłem piękne widoki na horyzoncie i postanowiłem wystawić pięść do przodu aby lecieć szybciej (w stylu supermana) , udało się. Następnie mineła mnie koleżanka podająć mi telefon i prosząc abym coś nim nagrał. Jedna osoba odpaliła nawet flarę i mieliśmy ze sobą deski surfingowe.
Po paru chwilach dolecieliśmy do bardzo wilgotnej jaskini , której korytarz prowadził w jej głąb. Nagle spostrzegliśmy że jakaś inna złowroga grupa się do nas zbliża, więc się schowaliśmy przygotowani do ataku.
(Ja podniosłem jakąś deske z gwoździem)
Stało się zauważono nas. Tych osób było około sześciu. Szybko wyskoczyłem biorąc zamach i urwałem jednej z nich dłonie powalając na ziemie. Po tej akcji sceneria się zmieniła przenosząc nas tym samym do kuchni. Do kuchni z dobrym wyposażeniem.. Działa się istna masakra. Rzucaliśmy w nich nożami i widelcami.. Krew lała się wszędzie. Pamiętam że rzuciłem nożem w randomowe miejsce , a ten odbił rykoszetem i trafił nastolatka prosto w głowe zabijając go na miejscu. Walka między nami nadal trwała ale dosiadł się w jej trakcie do stolika otyły mężczyzna. Na talerzu miał podane burgery ze szkłem. Ostrzegłem go co w sobie zawierają , a przepatrzył zawartość burgerów i zrezygnował.
Tu sen się urywa , ja się budzę chyba do toalety.
Najbardziej wizualnie pamiętam ten piękny horyzont i moment noża odbitego rykoszetem , krew...
Po wybudzeniu powiedziałem "zabij tego skur**syna ,po czym wpatrywałem się w ciemność przez 30 sekund zastanawiając się jaki mamy dzień tygodnia i co właściwie mi się przed chwilą śniło.
Dream 2
Szukanie kuli inflacyjnej na dachach.
Dream 3
Zakochała się we mnie młodsza dziewczyna ze szkoły która pierwotnie identyfikowała się jako chłopak, ale z czasem zmieniła zdanie i stała się bardzo kobieca. Nie mogła znieść motylków w brzuchu ,więc leżała na szkolnym korytarzu skulona , zaciskając na nim dłonie (krzyczała pod moim adresem Kocham cie !)
Dream 4
Wpuściłem przez wylot kosmiczny dwóch obcych. I do wybrania miałem dobry ending oraz zły. Nie wybrałem żadnego z nich.
Dream 5
Maszyna losująca. Do wygrania w loterii dzieci do wychowania.
Dream 6
Rozmowa z wituaknym jrklikiem (??????????????) - Powiedzmy że rozmowa z kimś kogo nie mogę rozszyfrować. (Słowa klucz zapisuje w nocy do telefonowego notatnika)
Dream 7
Kolega sprawdzał nowego GFXA.
Dream 8
Byłem zdolny do rozmowy ze swoją świnką morską. Powiedziała mi że powinienem jej dawać większe ilości ogórków.
Dream 9
Wraz z Marcinem Najmanem i paroma osobami. Weszliśmy do pustej oswietlonej sali sprzedażowej w takiej typowej biedronce ale przez wentylacje. Ochroniarz odrazu podbiegł krzycząc "Nie kradnijcie"!
- Panie my nie kradniemy , do sklepu nie szlo normalnie wejść
- Po ile mają panstwo ogórki wie pan?
9.50 za kilogram..
Zabrałem 2 ogórki ale chciałem jak najszybciej z tamtąd wyjść bo ochroniarz spocony ze stresu za mną łaził...
chwyciłem jeszcze pasztet podlaski i ruszyłem do kasy. Podczas płatności pani kasjerka doradzała mi w sprawie egzaminu ze stereometrii i przypadku łokcia golfisty. Odezwał się ochroniarz:
"Hehe młody ty to nieś torby to sobie ten łokieć naprawisz, a nie jakieś fale uderzeniowe za 1000 złoty kurła"
Dream 10
Przyśnił mi się mój przyjaciel który od zawsze miał dobry dom , a jego rodzina nie musiała praktycznie nigdy głodować , w przeciwieństwie do mojej.
Ten przyjaciel dostał od ojca żółte sportowe ferrari,podczas gdy ja jeżdziłem zwykłym samochodem za pare tysięcy z wbudowaną zepsutą pralką w bagażnik , na który sam ciężko zapracowałem. W ciągu zwykłej 10 minutowej rozmowy pochwalił mi się tym super samochodem przynajmnej trzy razy. Chciałem prowadzić dalej normalnie rozmowę ale on nie mógł przestać chwalić swojego cacka. Pewnego dnia zabrał mnie nim na przejażdzke gdzie spowodował wypadek. Szkody były niewielkie ale zawsze to trzeba pokryć. Bez zastanowienia wyszedł z samochodu wyciągając gruby plik banknotów szykując głównie te 200 złotowe.
Poszkodowanym okazał się moj kolega Tomek z gimnazjum który był poirytowany zaistniałą sytuacją. Odmówił przyjęcia pieniędzy i chciał dzwonić po policje. Przyjaciel nie wiedząc co robić zadzwonił do swojego ojca opowiadając zaistniały przebieg sytuacji w taki sposób:
- Tato mam wgniecenie w karoserii tragedia się stała.
spoko synek już jade.
Jego ojciec przyjechał nie zwracając na mnie uwagi , podszedł do Tomka i wręczył mu gigantyczny plik banknotów a ten przeliczył i odjechał.
Ja wyciągałem z własnej inicjatywy jakieś czarne mlotki uniwersalne z bagażnika.
Później przyjaciel zachwalał kolejny raz swój samochód i powiedział , że skoro mnie na taki nie stać to powinienem wziąć kredyt bo to super sprawa. Gdy oznajmiłem mu że żadnego kredytu brać nie będę, ten się obruszył twierdząc że "Co to dla ciebie za problem , nie rozumiem , przecież ferrari to super sprawa"
Dream 11
Oglądałem film z wnętrza mieszkania innego przyjaciela (prowadzącego szczesliwy udany związek ze swoją żoną) Zazdrościłem im faktu że przechodząc się po domu mogli zmieścić się bez problemu w każdym milimetrze kadru i nie czuć smutku? Stwierdziłem że u mnie by to nie przeszło. Uświadomiłem sobie że przecież w sumie ja też kiedyś byłem szcześliwy ,a żyjąc tak jak teraz żyje z pewnością będzie tylko lepiej na kazdym polu.
Dream 12
Stare osiedlowe bloki , jednym z nich był taki w którym kiedyś mieszkałem. Budynki przylegały do siebie a na ich powierzchni w konkretnych miejscach unosiła się mgła, która osadzając się min na balkonach i kolumnach, utworzyła w pierwszej kolejności napis "ferrari" , a następnie "Symbol kilofu - terraria"
Dream 1 (SEN O LD )
Mogłem latać razem ze strażakiem i zabezpieczaliśmy razem dachy , jednak ten nie używał swojej mocy , ponieważ jej nie ufał.
Trochę później spotkałem znajomych i razem polecieliśmy gdzieś hen daleko za miasto. Zobaczyłem piękne widoki na horyzoncie i postanowiłem wystawić pięść do przodu aby lecieć szybciej (w stylu supermana) , udało się. Następnie mineła mnie koleżanka podająć mi telefon i prosząc abym coś nim nagrał. Jedna osoba odpaliła nawet flarę i mieliśmy ze sobą deski surfingowe.
Po paru chwilach dolecieliśmy do bardzo wilgotnej jaskini , której korytarz prowadził w jej głąb. Nagle spostrzegliśmy że jakaś inna złowroga grupa się do nas zbliża, więc się schowaliśmy przygotowani do ataku.
(Ja podniosłem jakąś deske z gwoździem)
Stało się zauważono nas. Tych osób było około sześciu. Szybko wyskoczyłem biorąc zamach i urwałem jednej z nich dłonie powalając na ziemie. Po tej akcji sceneria się zmieniła przenosząc nas tym samym do kuchni. Do kuchni z dobrym wyposażeniem.. Działa się istna masakra. Rzucaliśmy w nich nożami i widelcami.. Krew lała się wszędzie. Pamiętam że rzuciłem nożem w randomowe miejsce , a ten odbił rykoszetem i trafił nastolatka prosto w głowe zabijając go na miejscu. Walka między nami nadal trwała ale dosiadł się w jej trakcie do stolika otyły mężczyzna. Na talerzu miał podane burgery ze szkłem. Ostrzegłem go co w sobie zawierają , a przepatrzył zawartość burgerów i zrezygnował.
Tu sen się urywa , ja się budzę chyba do toalety.
Najbardziej wizualnie pamiętam ten piękny horyzont i moment noża odbitego rykoszetem , krew...
Po wybudzeniu powiedziałem "zabij tego skur**syna ,po czym wpatrywałem się w ciemność przez 30 sekund zastanawiając się jaki mamy dzień tygodnia i co właściwie mi się przed chwilą śniło.
Dream 2
Szukanie kuli inflacyjnej na dachach.
Dream 3
Zakochała się we mnie młodsza dziewczyna ze szkoły która pierwotnie identyfikowała się jako chłopak, ale z czasem zmieniła zdanie i stała się bardzo kobieca. Nie mogła znieść motylków w brzuchu ,więc leżała na szkolnym korytarzu skulona , zaciskając na nim dłonie (krzyczała pod moim adresem Kocham cie !)
Dream 4
Wpuściłem przez wylot kosmiczny dwóch obcych. I do wybrania miałem dobry ending oraz zły. Nie wybrałem żadnego z nich.
Dream 5
Maszyna losująca. Do wygrania w loterii dzieci do wychowania.
Dream 6
Rozmowa z wituaknym jrklikiem (??????????????) - Powiedzmy że rozmowa z kimś kogo nie mogę rozszyfrować. (Słowa klucz zapisuje w nocy do telefonowego notatnika)
Dream 7
Kolega sprawdzał nowego GFXA.
Dream 8
Byłem zdolny do rozmowy ze swoją świnką morską. Powiedziała mi że powinienem jej dawać większe ilości ogórków.
Dream 9
Wraz z Marcinem Najmanem i paroma osobami. Weszliśmy do pustej oswietlonej sali sprzedażowej w takiej typowej biedronce ale przez wentylacje. Ochroniarz odrazu podbiegł krzycząc "Nie kradnijcie"!
- Panie my nie kradniemy , do sklepu nie szlo normalnie wejść
- Po ile mają panstwo ogórki wie pan?
9.50 za kilogram..
Zabrałem 2 ogórki ale chciałem jak najszybciej z tamtąd wyjść bo ochroniarz spocony ze stresu za mną łaził...
chwyciłem jeszcze pasztet podlaski i ruszyłem do kasy. Podczas płatności pani kasjerka doradzała mi w sprawie egzaminu ze stereometrii i przypadku łokcia golfisty. Odezwał się ochroniarz:
"Hehe młody ty to nieś torby to sobie ten łokieć naprawisz, a nie jakieś fale uderzeniowe za 1000 złoty kurła"
Dream 10
Przyśnił mi się mój przyjaciel który od zawsze miał dobry dom , a jego rodzina nie musiała praktycznie nigdy głodować , w przeciwieństwie do mojej.
Ten przyjaciel dostał od ojca żółte sportowe ferrari,podczas gdy ja jeżdziłem zwykłym samochodem za pare tysięcy z wbudowaną zepsutą pralką w bagażnik , na który sam ciężko zapracowałem. W ciągu zwykłej 10 minutowej rozmowy pochwalił mi się tym super samochodem przynajmnej trzy razy. Chciałem prowadzić dalej normalnie rozmowę ale on nie mógł przestać chwalić swojego cacka. Pewnego dnia zabrał mnie nim na przejażdzke gdzie spowodował wypadek. Szkody były niewielkie ale zawsze to trzeba pokryć. Bez zastanowienia wyszedł z samochodu wyciągając gruby plik banknotów szykując głównie te 200 złotowe.
Poszkodowanym okazał się moj kolega Tomek z gimnazjum który był poirytowany zaistniałą sytuacją. Odmówił przyjęcia pieniędzy i chciał dzwonić po policje. Przyjaciel nie wiedząc co robić zadzwonił do swojego ojca opowiadając zaistniały przebieg sytuacji w taki sposób:
- Tato mam wgniecenie w karoserii tragedia się stała.
spoko synek już jade.
Jego ojciec przyjechał nie zwracając na mnie uwagi , podszedł do Tomka i wręczył mu gigantyczny plik banknotów a ten przeliczył i odjechał.
Ja wyciągałem z własnej inicjatywy jakieś czarne mlotki uniwersalne z bagażnika.
Później przyjaciel zachwalał kolejny raz swój samochód i powiedział , że skoro mnie na taki nie stać to powinienem wziąć kredyt bo to super sprawa. Gdy oznajmiłem mu że żadnego kredytu brać nie będę, ten się obruszył twierdząc że "Co to dla ciebie za problem , nie rozumiem , przecież ferrari to super sprawa"
Dream 11
Oglądałem film z wnętrza mieszkania innego przyjaciela (prowadzącego szczesliwy udany związek ze swoją żoną) Zazdrościłem im faktu że przechodząc się po domu mogli zmieścić się bez problemu w każdym milimetrze kadru i nie czuć smutku? Stwierdziłem że u mnie by to nie przeszło. Uświadomiłem sobie że przecież w sumie ja też kiedyś byłem szcześliwy ,a żyjąc tak jak teraz żyje z pewnością będzie tylko lepiej na kazdym polu.
Dream 12
Stare osiedlowe bloki , jednym z nich był taki w którym kiedyś mieszkałem. Budynki przylegały do siebie a na ich powierzchni w konkretnych miejscach unosiła się mgła, która osadzając się min na balkonach i kolumnach, utworzyła w pierwszej kolejności napis "ferrari" , a następnie "Symbol kilofu - terraria"





