13-06-2018, 14:38
Data snu: 12.06.2018
Godzina snu: 23.20-08.10
#-Akcja rozgrywa się w moim domu, oraz na zewnątrz(na gospodarstwie).Znajduję się w pokoju, gdzie nikogo nie ma.Stoję przed oknem i widzę na zewnątrz jakiś plac a może nawet tory rajdowe.Są pachołki tak jak na egzaminie.Jeżdżą tu samochody, które wykonują czy też ćwiczą różne manewry.Spostrzegłem kilkoro kolegów.
Mam przy sobie tel, w pewnym momencie zaczynam przeglądać fb. Zobaczyłem co Artur opublikował, widzę zdj.Pomyślałem, że to nie możliwe,czegoś takiego nigdy by nie napisał/opublikował.Przez chwilę staję już dobre kilka metrów od okna i powtarzam w myślach że to sen (co jakiś czas ćwiczę to w dzień).
Tak sobie stoję i patrze prosto w okno, aż w końcu wypowiadam na głos ,że to sen.W tym momencie dociera do mnie co się dzieje.Rozglądam się i jestem sam, więc postanowiłem że pójdę do kolejnego pomieszczenia z myślą że są tam ze dwie postacie.I tak się właśnie stało, przy stole są dwie osoby, chyba ktoś z rodziny.Ja kieruje ręką w jakiś przedmiot i próbuje podnieść, szybko odpuściłem.Zawracam do pokoju, gdzie wykonuję TR z zatkanym nosem, wychodzi pozytywnie.Robię salto do tyłu,powoli unoszę się, przewracam i spadam jak na księżycu.Na korytarzu pomyślałem sobie, że skoro umiem przywołać postacie, dlaczego nie mógłbym stworzyć samochodu.Wychodzę na zewnątrz z nastawieniem ,że znajdę jakieś fajne auto.Powoli otwieram drzwi, i widzę przed sobą z dala budynek gospodarski, w którym stoi nowy bo z 2018 czerwony Ford.Jeszcze nie utraciłem świadomości, więc kieruje się tam.Pewna osoba wręcza mi kluczyki, no i wsiadam. Nie zapinam pasów, bo nie chce tracić czasu, a we śnie nic mi nie zrobią ;p
Podjechałem jakieś dobre 30 m albo więcej i się zatrzymałem. Słyszę jakąś kobietę, coś mówi do mnie.Tutaj zależy mi by jak najdłużej utrzymać się we śnie....
#2-Jakaś dziwna przygoda po nieznanych miejscach.Jest jakaś apokalipsa, w powietrzu fruwają dziwne stworzenia(chyba smoki).Ja i moi towarzysze musimy coś zdobyć, jesteśmy przy jakimś dużym jeziorze, gdzie po drugiej stronie, widać wydobywa się lawa, w powietrzu smoki.Spoglądam na nie, robi się ciemno.
Jakość: 7/10
W następnym LD zabieram się za teleportacje...
Godzina snu: 23.20-08.10
#-Akcja rozgrywa się w moim domu, oraz na zewnątrz(na gospodarstwie).Znajduję się w pokoju, gdzie nikogo nie ma.Stoję przed oknem i widzę na zewnątrz jakiś plac a może nawet tory rajdowe.Są pachołki tak jak na egzaminie.Jeżdżą tu samochody, które wykonują czy też ćwiczą różne manewry.Spostrzegłem kilkoro kolegów.
Mam przy sobie tel, w pewnym momencie zaczynam przeglądać fb. Zobaczyłem co Artur opublikował, widzę zdj.Pomyślałem, że to nie możliwe,czegoś takiego nigdy by nie napisał/opublikował.Przez chwilę staję już dobre kilka metrów od okna i powtarzam w myślach że to sen (co jakiś czas ćwiczę to w dzień).
Tak sobie stoję i patrze prosto w okno, aż w końcu wypowiadam na głos ,że to sen.W tym momencie dociera do mnie co się dzieje.Rozglądam się i jestem sam, więc postanowiłem że pójdę do kolejnego pomieszczenia z myślą że są tam ze dwie postacie.I tak się właśnie stało, przy stole są dwie osoby, chyba ktoś z rodziny.Ja kieruje ręką w jakiś przedmiot i próbuje podnieść, szybko odpuściłem.Zawracam do pokoju, gdzie wykonuję TR z zatkanym nosem, wychodzi pozytywnie.Robię salto do tyłu,powoli unoszę się, przewracam i spadam jak na księżycu.Na korytarzu pomyślałem sobie, że skoro umiem przywołać postacie, dlaczego nie mógłbym stworzyć samochodu.Wychodzę na zewnątrz z nastawieniem ,że znajdę jakieś fajne auto.Powoli otwieram drzwi, i widzę przed sobą z dala budynek gospodarski, w którym stoi nowy bo z 2018 czerwony Ford.Jeszcze nie utraciłem świadomości, więc kieruje się tam.Pewna osoba wręcza mi kluczyki, no i wsiadam. Nie zapinam pasów, bo nie chce tracić czasu, a we śnie nic mi nie zrobią ;p
Podjechałem jakieś dobre 30 m albo więcej i się zatrzymałem. Słyszę jakąś kobietę, coś mówi do mnie.Tutaj zależy mi by jak najdłużej utrzymać się we śnie....
#2-Jakaś dziwna przygoda po nieznanych miejscach.Jest jakaś apokalipsa, w powietrzu fruwają dziwne stworzenia(chyba smoki).Ja i moi towarzysze musimy coś zdobyć, jesteśmy przy jakimś dużym jeziorze, gdzie po drugiej stronie, widać wydobywa się lawa, w powietrzu smoki.Spoglądam na nie, robi się ciemno.
Jakość: 7/10
W następnym LD zabieram się za teleportacje...





