23-12-2017, 20:17
Data snu: 23.12.2017
Godzina snu: 23.00-08.00
#1-Wszystko dzieje się w naszych okolicach.Są górki,pola i droga prowadząca do pewnej miejscowości.Jest strasznie ponuro i szaro, pochmurno.Przyjeżdżają koledzy.Jeden z nich szuka chyba jakiejś pracy.Obok znajdują się jeszcze jakieś budynki, rozmawiamy.
Teraz znaleźliśmy się w jakimś biurze,tutaj to ja czegoś poszukuję.Jest kilka pomieszczeń , na ziemi dywan.W każdym pomieszczeniu, jest inna robota dlatego się rozglądam.Kilka stanowisk do dla sprzedawców, przy jednym z nich stoi facet a przy drugim pani.Podchodzę do półki i schylam się do ziemi żeby coś wziąć.Biorę jakąś nakrętkę, i dokładnie ką badam.Następnie gadam jeszcze z kolegą.
#2-Wracam chyba z miasta na piechotę z plecakiem na plecach.Jest ładny słoneczny dzień, może z lekkim zachmurzeniem.Myślę co ja tu robię, bo przede mną 12 km.Idę do przodu, gdy obok mnie przejeżdża ciemno zielony samochód, który następnie się zatrzymuje za mną.Spoglądam i wychodzą z niego jakaś para(już nie młoda, dość stara).Zastanawiam się co oni tu będą robić, wyglądają(przez ubrania) na turystów.Przeszli na inną stronę drogi i również na piechotę kierują się w tym samym kierunku co ja.
#3-Sen o śnie.Jestem u siebie w domu, i myślę co bym robił w LD(ostatnio często to robię).W ręku mam kamień i zastanawiam się co by się stało gdybym rzucił go prosto w szafę itp.Pojawia się obraz tejże sytuacji, lecz nie tylko(różne sceny z filmów).
Obudziłem się o 02.40 i czuwałem 30 min, chociaż wiedziałem że nic z tego nie wyniknie, bo dla mnie to za wcześnie.Powinienem to zrobić godz. później.Dziś dalej będę eksperymentował
Godzina snu: 23.00-08.00
#1-Wszystko dzieje się w naszych okolicach.Są górki,pola i droga prowadząca do pewnej miejscowości.Jest strasznie ponuro i szaro, pochmurno.Przyjeżdżają koledzy.Jeden z nich szuka chyba jakiejś pracy.Obok znajdują się jeszcze jakieś budynki, rozmawiamy.
Teraz znaleźliśmy się w jakimś biurze,tutaj to ja czegoś poszukuję.Jest kilka pomieszczeń , na ziemi dywan.W każdym pomieszczeniu, jest inna robota dlatego się rozglądam.Kilka stanowisk do dla sprzedawców, przy jednym z nich stoi facet a przy drugim pani.Podchodzę do półki i schylam się do ziemi żeby coś wziąć.Biorę jakąś nakrętkę, i dokładnie ką badam.Następnie gadam jeszcze z kolegą.
#2-Wracam chyba z miasta na piechotę z plecakiem na plecach.Jest ładny słoneczny dzień, może z lekkim zachmurzeniem.Myślę co ja tu robię, bo przede mną 12 km.Idę do przodu, gdy obok mnie przejeżdża ciemno zielony samochód, który następnie się zatrzymuje za mną.Spoglądam i wychodzą z niego jakaś para(już nie młoda, dość stara).Zastanawiam się co oni tu będą robić, wyglądają(przez ubrania) na turystów.Przeszli na inną stronę drogi i również na piechotę kierują się w tym samym kierunku co ja.
#3-Sen o śnie.Jestem u siebie w domu, i myślę co bym robił w LD(ostatnio często to robię).W ręku mam kamień i zastanawiam się co by się stało gdybym rzucił go prosto w szafę itp.Pojawia się obraz tejże sytuacji, lecz nie tylko(różne sceny z filmów).
Obudziłem się o 02.40 i czuwałem 30 min, chociaż wiedziałem że nic z tego nie wyniknie, bo dla mnie to za wcześnie.Powinienem to zrobić godz. później.Dziś dalej będę eksperymentował





