06-01-2023, 09:46
CO DO PIERWSZEGO POSTU :
Kurde 10 postów a nikt nie powie, że pora zasypiania była błędem.
To jest właśnie tego przykład - wszystko dobrze wykonane, masę objawów wchodzenia w sen, w tym tych intensywnych, i po pół sekundy koniec. Możliwe, że nawet miałeś te pół sekundy REM i LD, ale nie zdążyłeś się zorientować
. WILD na początku nocy jest jak nurkowanie w brodziku. To ma prawo działać tylko w rzadkich przypadkach, kiedy poziom deficytu snu REM na początku nocy już jest ogromny w związku ze skrajnym zmęczeniem lub poprzednimi bezsennymi nocami.
No ale może to całkiem niezłe ćwiczenie dla ludzi, którzy za szybko zasypiają głęboko po WBTB
W REM ciało już nie przełyka śliny. Każda akcja własna czy bodziec z otoczenia podwyższa próg zaśnięcia, prowadząc do cofania się paraliżu, ale jak przygotowanie jest dostateczne ( WBTB ) to sen postępuje szybciej niż obniżają go drobne bodźce. Jednym z najwcześniejszych objawów dobrego przygotowania jest właśnie spowolnienie potrzeby przełykania śliny
CO DO OSTATNIEGO POSTU:
No i o to chodzi
. W poradnikach na stronie często pisaliśmy, że LD jest często wynikiem właśnie nieudanego WILDa po WBTB. Próbuj dalej, to już całkiem nieźle
Kurde 10 postów a nikt nie powie, że pora zasypiania była błędem.
To jest właśnie tego przykład - wszystko dobrze wykonane, masę objawów wchodzenia w sen, w tym tych intensywnych, i po pół sekundy koniec. Możliwe, że nawet miałeś te pół sekundy REM i LD, ale nie zdążyłeś się zorientować
. WILD na początku nocy jest jak nurkowanie w brodziku. To ma prawo działać tylko w rzadkich przypadkach, kiedy poziom deficytu snu REM na początku nocy już jest ogromny w związku ze skrajnym zmęczeniem lub poprzednimi bezsennymi nocami.No ale może to całkiem niezłe ćwiczenie dla ludzi, którzy za szybko zasypiają głęboko po WBTB

Cytat:- Czy tej technice zawsze towarzyszą takie symptomy ? (szybkie bicie serca, uczucie latania, kołysania, ciepło i dreszcze) - ja tak miałem i cały czas zastanawiałem się czy leżąc też to na prawdę się ze mną dzieje, czy to tylko już te początki snu?Im bardziej się jest świadomym przed zaśnięciem tym silniej odczuwane są te symptomy. WBTB z WILDem polega na konkretnym ograniczeniu tej świadomości do jednego punktu, dlatego po jej opanowaniu objawy są dość delikatne.
Cytat:-Czy gdy ,, przetrwałem ,, wszystkie hipnagogi, bujania i symptomy zasypiania, mogłem być już w śnie, a postanowiłem się obudzić i tak się też stało? (Przypomnę że cały czas miałem ,, świadomość tego , że leżę na łóżku i wszystko ze mną (chyba? ) ok...mogłeś być we śnie, ale organizm natychmiast cię obudził, ponieważ płytkość snu nie pozwalała na utrzymanie snu powyżej sekundy.
Cytat:- Jak z przełykaniem śliny, czy to mnie ,, wybudzi,, ? Oraz czy jak nie będę przekonany czy już śpię czy dalej zasypiam i spróbuję ruszyć palcem, to jest możliwość, że to ,,odparaliżuje ciało '' i cały cykl będę musiał zacząć od nowa ?
W REM ciało już nie przełyka śliny. Każda akcja własna czy bodziec z otoczenia podwyższa próg zaśnięcia, prowadząc do cofania się paraliżu, ale jak przygotowanie jest dostateczne ( WBTB ) to sen postępuje szybciej niż obniżają go drobne bodźce. Jednym z najwcześniejszych objawów dobrego przygotowania jest właśnie spowolnienie potrzeby przełykania śliny
CO DO OSTATNIEGO POSTU:
No i o to chodzi
. W poradnikach na stronie często pisaliśmy, że LD jest często wynikiem właśnie nieudanego WILDa po WBTB. Próbuj dalej, to już całkiem nieźle





