03-01-2023, 17:06
Generalnie poki co moje podejście z Wildem było 2 razy. Raz przed całkowitym zaśnięciem , ciezko wtedy opanować emocje bo nie jest sie sennym. A drugim razem po 7h snu, aczkolwiek bez skutków, bo stwierdzam ze przebudziłem sie za pozno. Dzis sprobuje wstać ok. 5 lekko sie rozbudzić i sprobuje zasnąć z wildem. Wtedy bede jeszcze w miare śpiący i łatwiej bedzie kontrolować emocje





