02-01-2023, 22:05
Sorki za dublowanie posta ale chciałem dopisać.
Tu rodzi się moich kilka pytań.
- Czy tej technice zawsze towarzyszą takie symptomy ? (szybkie bicie serca, uczucie latania, kołysania, ciepło i dreszcze) - ja tak miałem i cały czas zastanawiałem się czy leżąc też to na prawdę się ze mną dzieje, czy to tylko już te początki snu?
-Czy gdy ,, przetrwałem ,, wszystkie hipnagogi, bujania i symptomy zasypiania, mogłem być już w śnie, a postanowiłem się obudzić i tak się też stało? (Przypomnę że cały czas miałem ,, świadomość tego , że leżę na łóżku i wszystko ze mną (chyba? ) ok...
- Jak z przełykaniem śliny, czy to mnie ,, wybudzi,, ? Oraz czy jak nie będę przekonany czy już śpię czy dalej zasypiam i spróbuję ruszyć palcem, to jest możliwość, że to ,,odparaliżuje ciało '' i cały cykl będę musiał zacząć od nowa ?
Tego właśnie najbardziej się obawiałem, ruszyć palcem bądź inną kończyną.
I to nie jest tak, że nie mogłem, bo byłem przekonany, że mogę, ale byłem jakoś przekonany, że gdy to zrobię, i okaże się , że nie śpię to wszystko zepsuję i cały cykl zasypiania organizmu będę musiał zacząć od nowa...
Tu rodzi się moich kilka pytań.
- Czy tej technice zawsze towarzyszą takie symptomy ? (szybkie bicie serca, uczucie latania, kołysania, ciepło i dreszcze) - ja tak miałem i cały czas zastanawiałem się czy leżąc też to na prawdę się ze mną dzieje, czy to tylko już te początki snu?
-Czy gdy ,, przetrwałem ,, wszystkie hipnagogi, bujania i symptomy zasypiania, mogłem być już w śnie, a postanowiłem się obudzić i tak się też stało? (Przypomnę że cały czas miałem ,, świadomość tego , że leżę na łóżku i wszystko ze mną (chyba? ) ok...
- Jak z przełykaniem śliny, czy to mnie ,, wybudzi,, ? Oraz czy jak nie będę przekonany czy już śpię czy dalej zasypiam i spróbuję ruszyć palcem, to jest możliwość, że to ,,odparaliżuje ciało '' i cały cykl będę musiał zacząć od nowa ?
Tego właśnie najbardziej się obawiałem, ruszyć palcem bądź inną kończyną.
I to nie jest tak, że nie mogłem, bo byłem przekonany, że mogę, ale byłem jakoś przekonany, że gdy to zrobię, i okaże się , że nie śpię to wszystko zepsuję i cały cykl zasypiania organizmu będę musiał zacząć od nowa...





