09-08-2021, 10:44
Akcja rozegrała się w kompleksie kilkupiętrowych budynków, przypominającym szkołę. Czarnoskóra dziewczyna ninja były prześladowana przez rasistowskich rówieśników. Pomagałem jej przedostać się na drugi koniec placówki, wmawiając innym, że po ostatnim piętrze chodzą czarnoskórzy, by ta mogła spokojnie prześlizgznąć się piętrem niżej.
Na samym końcu pojawiło się parę innych postaci z uniwersum tej "bajki" - jakiś facet w czarnym rynsztynku, z kataną na plecach i w chińskim kapeluszu jak Raiden. Obok niego jakaś tygrysica, jak gdyby wyjęta z Kung Fu Pandy. Sama dziewczyna, główna bohaterka, przedostała się przypadkiem do piwnicy, gdzie mieściło się ogromne laboratorium, pełne rur, metalowych kładek i naukowców przy dziwacznych maszynach, wszystko w a la Half-Life'owym klimacie.
Laboratorium było inicjatywą Elon Muska, który starał się uratować Ziemię przed grawitacyjnym "pierdnięciem" czarnej dziury, które mogło wypchnąć nas z prawidłowej orbity. Połączone było z wielkimi silnikami odrzutowymi, non stop korygującymi trajektorię naszej planety.
Po wygramoleniu się z laboratorium przez niewielką szczelinę między rurami dziewczyna trafiła do alternatywnej strony szkoły, gdzie spotkała więcej fantastycznych postaci w tym Edda (z Ed, Edd i Eddy), a w zasadzie samą jego twarz nałożoną na niebieskiego bloba. Uniwersa się swobodnie przeplatały, te bardziej realne z fantastycznymi lub kreskówkowymi, w podziemnej kantynie zarządzanej przez parę moich koleżanek ze szkoły.
A, i sam okazałem się być jakimś Aragornem z Władcy Pierścieni, który trafił do jaskinii, rozwiązał tajemnicę życia poprzez uderzanie w ruszające się ściany z wyrytymi symbolami Majów, dzięki czemu stał się godny by wyciągnąć najostrszejszy na świecie miecz z zaklętej skały. Ten jarzył się na zielono, gdyby aktywował swoją moc - pamiętam jak z radością powalałem całe drzewa w pobliskim lesie jednym cięciem. Później miecz (i jego dziesięć innych form, w które mógł morfować) posłużyły mi do walki z bossem ostatecznym - obrzydliwym zlepkiem kawałków mózgu, oczu pająka i jakichś włochatych elementów, trochę w stylu Binding Of Isaac.





