19-07-2018, 16:33
17 LIPCA 2018
Ilość przespanych godzin: 00:30 - 09:30 / 9h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika:
10. "Wojna w kościelnym domu"
Kujonka, jedna z moich znajomych (bo nie koleżanek) z klasy, mieszkała w klatce obok mnie. Zadzwoniłem pod jej nazwisko na domofon, lecz nie odpowiedziała. Zauważyłem ją jeżdżącą w okół bloku jakimś małym samochodem i podbiłem. Celem tego spotkania miało być przekazanie mi zadania domowego, a okazało się, że dostałem darmową podwózkę pod dom mojej cioci. W środku mieszkania stał ołtarz i cała reszta była przystrojona kościelnie. Jak się później okazało, w mieszkaniu wybuchła jakaś wojna wyznaniowa pomiędzy ludźmi, którzy wzajemnie się uprowadzali i zabijali używając do tego prawdziwej broni palnej. Schowałem się tak właściwie w ścianie (tak właściwie nie potrafie tego wytłuamczyć) tuż przy wyjściu, a obok mnie pochowali się również inni ludzie, którzy tak samo jak ja byli w klatkach. Wykorzystałem swoje położenie klatki przy wyjściu i uciekłem, wsiadając w motor i jadąc w leśną polanę. W momencie mojej ucieczki spod domu zawołał do mnie dziadek i mówił żebym wrócił.





