11-07-2018, 20:30
10 LIPCA 2018
Ilość przespanych godzin: 23:30 - 07:00 / 7:30h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika:
7. "Uliczny ojciec"
Sen zaczął się w miejscu zmiksowanym przez ducha mojego sennego świata. Chodziłem z przyjaciółką mojej dziewczyny wzdłuż alejki, gdzie na prawo i lewo były sklepy: Chiński, Lewiatan, Zielarski, ABC i Zegarmistrz do którego zmierzaliśmy, a w drodze do niego napotkaliśmy byłą nauczycielkę techniki z podstawówki. Prawdopodobnie w momencie wejścia do zegarmistrza przeniosło mnie do pewnego budynku przypominającego od zewnątrz sąd, a od wewnątrz muzeum w którym znalazłem się właśnie z moimi rodzicami, dziewczyną i jej przyjaciółką. Okazało się, że mieliśmy sprawę o to, że urodziło mi się dziecko. Nie wiem jak końcowo się to wszystko skończyło, ale wylądowałem ze swoimi rodzicami na pasach, ulicznym przejściu, a raczej przed nimi. Mieliśmy na sobie piżamy, przy sobie kołdry, poduszki i od tego momentu tak mieszkaliśmy, na ulicy.





