04-07-2018, 11:19
4 LIPCA 2018
Ilość przespanych godzin: 00:30 - 09:00 / 8:30h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika:
2. "Na haju w Irlandii"
Wraz z moim przyjacielem Michałem znajdujemy się razem wśród tłumu ludzi w toaletach mojej szkoły podstawowej, którą skończyłem. Drzwi do toalet są szersze niż dłuższe i chyba wszystkie obrócone w bok, po WC chodzi sprzątaczka i zawiesza papiery toaletowe, a opłata za skorzystanie ze szkolnego kibla wynosi "30 groszy do zapłaty w sekretariacie" - kartka z takim napisem wisiała właśnie nad sedesem. Wyszedłem z pomieszczenia i przedzierając się przez tłum ludzi zaczepiły mnie dwie identyczne siostry bliźniaczki i spytały się mnie gdzie lecę i o której mam wylot.
[...]
Znajduje się w domu mojej przyjaciółki Andzi, siedzimy sobie na kanapie i rozmawiamy. Obok nas nasi rodzice, którzy się spotkali, aby omówić ważne kwestie lotu do Irlandii. Końcowo się zgadzają i pozwalają nam nawet zapalić trawy
[...]
Nie pamiętam samego lotu i podróży, ale nagle znajdujemy się na kanapie w domku w Irlandii. Palimy sobie na zmianę jointa i witamy się z obcymi ludźmi, którzy przechodzą przez salon. W domu nie ma firanek, wszyscy to polacy i pytają się mnie kim jestem dla Andzi.





