12-02-2016, 14:23
<<================== 12 Lutego ==================>>
WILD, albo sen o WILD z bezsenności. Podczas zasypiania usłyszałem jakiś głos, po czym ciało zaczęło drętwieć. Po czymś rozpoznałem, że w tej chwili to już musi być sen i TR to potwierdził. Z racji zbyt płynnego przejścia, odrętwienia, którego nie miewam w takiej formie i stosunkowo słabym zapamiętaniu tego momentu, wnioskuje, że raczej sen o WILD.Od pewnego momentu, albo nawet od początku sen o LD.
Ale rozbawiła mnie końcówka. Wywaliło mnie do oglądania vloga znanego YouTuber'a (nie wiem czy istniejącego), który to wybrał się do LD i pokazuje nagranie jakie to tam śmieszne drogi są. Ilość znaków mocno nieadekwatna do przejechanej odległości po wąskiej trasie a same znaki nielogiczne. Np. Coś w podobie do kilku małych rond umieszczonych obok siebie, przy czym co 2 metry stoi znak STOPu.
No ale myślę sobie. Kurde, przecież nie da się w LD czegoś nagrać i przenieść to do świata zewnętrznego. Natychmiastowo wpadła mi konfabulacja, jak mówił na początku, że przedstawiona animacja została zrobiona w Blenderze (program do animacji w 3D). Od razu po tym pomyślałem, że rzeczywiście tak musi być bo kolory są mocno pastelowe, nie wygląda to jak rzeczywistość

<<==============================================>>
let's worship cats





