14-01-2016, 21:44
Ja bardzo często mam tak, że przed samym WILDem tak jak bym " czuł " krajobraz - bez żadnych walorów wzrokowych, ale niejako bezpośrednio percepowany i interpretowany przez mózg. Wiem wtedy na co patrzę, ale tego nie widzę, mimo to informacje o jakości i drobiazgowości są przekazywane i czuje zachwyt. Zazwyczaj mam wtedy przeczucie, że jest to zwiastun snu wizyjnego, jednak WILD nieczęsto idzie po mojej myśli lub LD jest ostatecznie prymitywne





