26-12-2015, 02:44
<<================== 22 Grudnia ==================>>
We wtorek miałem sen po którym obudziłem się i stwierdziłem - znowu jakieś głupoty. Ale po krótkim zastanowieniu doszedłem do wniosku, że sen był swoistą lekcją i nauczką dla mnie. Zwrócił bowiem uwagę na moje groteskowe przywiązanie do własnego Ja."Nothing except Me"
Pierwsza połowa snu kręciła się w ogół zespołu Abstrachuje, niezbyt to pamiętam. W drugiej połowie ja, znajomi z klasy i inni w moim wieku zostaliśmy osadzeni na czymś w rodzaju widowni okrągłej sceny, gdzie zamiast sceny była przepaść. Każdy miał swój komputer i miał zadanie do wykonania na nim. Właściwie była to lekcja szkolna.
Ogólna świadomość w tym śnie była dobra, ale cała moja uwaga kierowała się na myślenie. Po obudzeniu pamiętałem sen dobrze, ale w jego treści przeważały myśli. Tak więc siedzę i próbuję wykonać powierzone mi przez nauczyciela zadanie, a moje myśli wiecznie kręcą się w okół mnie. Dominującą emocją był stres. Nade mną był znajomy za którym nie przepadam i np. spora część snu poszła na stres związany z tym, że skończę zadanie później albo gorzej od niego. Dodatkowo, mimo że "sala" była pełna to miałem wrażenie, że znajomi skupiają uwagę głównie na mnie, dlatego dochodził większy stres i więcej myśli kręcących się w okół Ja.
Jedyny moment kiedy uwaga odeszła od myślenia, przypadł na koniec, kiedy to (prawdopodobnie) po skończonym zadaniu widziałem kolegę, który rozmawiał z kimś przez telefon. Lokacja wtedy już się zmieniła. Przy tej rozmowie udawał kogoś i wyszedł z tego komiczny dialog. Ale co zabawne, to jak skończył rozmowę od razu wróciłem do myślenia i zastanawiałem się nad tym czy ja prowadzę takie śmieszne rozmowy
Sen raczej trochę wyolbrzymił problem, ale ogółem ma racje
I jak ja tu chce być świadomym 
<<================== 26 Grudnia ==================>>
A z dzisiaj ciekawe było to, że projekcja bardzo bezpośrednio starała się mnie uświadomić. Zasypiałem sobie we śnie, kiedy to projekcja przyszła, obudziła mnie i dała mi do zrozumienia, że śnię. Rozpoczął się sen o LD. Świadomość stopniowo rosła choć jedynie pod koniec było coś zbliżonego do LD. <<==============================================>>
let's worship cats





