01-09-2015, 14:22
<<================== 1 Września ==================>>
W śnie o LD w pewnym momencie wyleciałem w górę i znalazłem ciekawy sposób na latanie, dla tych którzy mieli okazję poskakać z latawcem dwulinkowym. Przy skoku latawiec odbija na druga stronę i tym samym ciągnie skoczka na bok i w górę. I właśnie ten specyficzny zryw odczuwałem w dzisiejszym śnie o LD. Latałem w powietrzu, wyobrażałem sobie, że skacze na latawcu i tak napędzałem się tymi zrywami.Byłem pewny, że często wykorzystuję to w LD. Po obudzeniu jednak nie mogłem sobie przypomnieć, kiedy tego używałem.
W poprzedni dzień lookłem na nowy plan lekcji i konwersacje na ten temat. Wspominali o nowym przedmiocie technicznym. Nie bardzo mnie to interesowało i nie poświęcałem temu myśli. Sen jednak postanowił za czerpać właśnie z tego.
Owy przedmiot to coś w stylu angielskiego w branży informatycznej. W śnie moja klasa miała właśnie pierwszą lekcję tego przedmiotu. Przydzielono nam do tego dwóch nauczycieli. Pierwszy jakby zastępczy, ogarnięty spokojny. Drugi, miał coś nie tak z głową. Impulsywny, nieogarnięty, cały czas coś krzyczał niezrozumiale. On nas nauczał, podczas gdy nauczyciel zastępczy sobie siedział i słuchał. Po niezrozumiałej gadce dał nam pierwsze zadanie. Na tablicy pojawiły się proste zdania po angielsku, wystarczyło je przeczytać. Ale i tak były z tym problemy... Nie pamiętam czym zawiniłem i przywołał mnie do tablicy. Na luzie bo zadanie banalne. Niestety gdy już miałem czytać to zawartość tablicy zmieniła się. Pojawiło się trudniejsze zadanie, którego nie rozumiałem. Nauczyciel mnie opierdzielił. Kojarzę, że po tym drugi nauczyciel powiedział do mnie, że nie było źle, żebym się nie przejmował czy coś w tym stylu.
<<==============================================>>
let's worship cats





