09-08-2015, 19:29
<<================== 9 Sierpnia ==================>>
Nieźle... chyba nigdy nie miałem takiej długiej serii snów od LD. Od pewnej pobudki tylko one mi się śniły. Szkoda, że teraz kojarzę tylko ostatni : / Na początku może były krótkie momenty LD, kojarzę TR'y.Co do tego ostatniego snu o LD... choć... może był to sen kontroli.
Górzysty teren. Byłem chyba na jakiejś wycieczce z klasą. Trochę znajomych i nieznajomych. Zwiedzaliśmy tu przede wszystkim zamki. Trochę się nasłuchałem o historii tych zamków. Zawsze punktem obserwacyjnym był most. Na końcu mostu była grupka ludzi i zawsze ktoś miał w zwyczaju wyryć na piasku nazwę zamku, stąd wiedziałem gdzie jestem gdy przelatywałem z jednego zamku na drugi. No, umiałem oczywiście dobrze latać i z tego korzystałem.
Przy pewnym ładnym zazielenionym dole zbierała się moja klasa. Wiedzieli już wszyscy, że umiem latać, choć nie dziwili się za bardzo. Przed tym dołem był budynek, w którym odbywała się pewna uroczystość a w niej uczestniczył mój kolega. Kiedy wiedziałem, że ceremonia się już kończy odwiedziłem go. Zobaczyłem go śpiewającego na scenie w garniturze <szczerbol> Nie zważając za bardzo na normy etyczne chciałem zrobić tam jakiś mały wybuch. Miałem jednak na uwadze, że taka magia średnio mi wychodzi. Siłą woli stworzyłem w ręce przezroczystą kulę. Kiedy już ją widziałem to miałem większą pewność, że to mi wyjdzie. I uderzyłem nią w scenę robiąc mały wybuch i przerywając ten fałsz <szczerbol> Klasa zrobiła wielkie "wow". Jakaś senna koleżanka się pytała czy ja coś robię z rękoma wcześniej, myśląc że to jakaś magiczna sztuczka. Zaprzeczyłem i spytałem jak udowodni to, wzbijając się w powietrze

Jako, że lubiłem się bawić moją nową mocą, zlatując będąc w pozycji równoległej do kolegi, uderzyłem tam nową mocą, która trafiła w jego telefon pod nim. Telefon z impetem poleciał w moją stronę a ja zrobiłem unik. Później śmialiśmy się z tego. Po chwili poczułem, że tracę poczucie i wiedząc, że zaraz się obudzę, na szybko się pożegnałem. I obudziłem się. W sumie jednak bardziej sen o LD niż sen kontroli.
<<==============================================>>
let's worship cats





