27-07-2015, 19:47
<<================== 27 Lipca ==================>>
Tym razem sen o LD z większą świadomością trochę wcześniej.Przez cały sen fabuła dotyczyła gry na wzór Quidditch'a z serii HP. Pod koniec snu miałem przerwę i chodziłem po szkole. W pewnym momencie złapałem wątpliwości, jednak byłem zamotany. Po komplikacjach z TR'em i interpretacją wyszedłem na dwór i wykonałem pozytywny TR. Pamiętałem, żeby skupić się po uświadomieniu i zwiększyłem świadomość ale po głowie chodziła mi myśl, że mam wrócić na mecz. Sam już nie wiem czy z chęci czy z nieświadomości. Poleciałem na mecz, akurat się zaczynał. Zdążyłem tylko powiedzieć, że jakby coś było nie tak to wyrzucę drużynę przeciwną bo to mój sen.
Później miałem same sny, w którym musiałem uciekać i kryć się po mieście. Było to na tyle fajne, że znowu stanowczo za długo spałem <roll>
<<==============================================>>
let's worship cats





