15-07-2015, 09:42
Z gory przepraszam za brak polskich znakow i interpunkcji ale pisze na telefonie. Poprawie pozniej.
Swietny sen na lekkim kacu (sama suchosc w ustach) ale o jego wyjatkowosci uswiadomilem sobie dopiero chwile po obudzeniu stad slaba pamiec. Razem z bratem chcielismy obejrzec serial animowany, ala wlatcy much. Odpalilem odcinek. Jego tresc mnie urzekla. Na ta chwile kojarze tylko ze bylo to cos w rodzaju opisu przeprowadzki postaci na animowanym planie izometrycznym. Charakterystyczne byly proste drogi. Calosc byla jakby w ziemi. Nie zdazylo mnie wciagnac w ta fabule. Odezwal sie brat i powiedzial mi ze ktos z rodziny ogladal ten odcinek i mowil mu ze slaby. Powiedzialem (bo ta osoba byla dzieckiem) ze moze zalapala tylko najprostsze zarty. Przelaczylismy odcinek i fabula sie zmienila.
[...]
W pewnym momencie obudzilem sie w moim pokoju z kilkoma osobami. Cos mi nie pasowalo, ale ruchem podobmym do otworzenia oczu chyba niechcacy wylolalem kolejne obudzenie, juz blizsze prawdzwej orientacji, ale nie pamietam gdzie. Po tym powrot do fabuly.
[...]
Najlepszy motyw tego snu. Otwieram drzwi, ktore prowadza do WONDERLANDU. Nie bylo w tym zadnej blizej swiadomej wiedzy ze snie, skomplikowany motyw z tym wonderlandem, a w polaczeniu ze slaba pamiecia, nie potrafie go opisac.
Po otworzeniu drzwi znalazlem sie na plazy. Spacerowalem po spokojnym brzegu po zimnym piasku w cieniu. W pamieci mialem fale wielkosci domow. Odwrocilem sie i zobaczylem jak z wody wylaniaja sie fale wielkosci wiezowcow! Niestety nie bylem adekwatnie zachwycony. Pomyslalem, fajnie, te sa jeszcze wieksze.
[...]
Pozniej cos z tym wonderlandem bylo nie tak i dyrektor z mojej szkoly go zamknal.
Kurde bylo tam duzo swietnych motywow owianych tajemnicza atmosfera, ale prawie nic nie pamietam. Jak obudzilem sie rano i czulem tylko suchosc to pomyslalem ze kaca nie ma. Tak to bardziej bym sie na snie skupil. A moze takiego snu nie zawdzieczam temu efektowi?
Swietny sen na lekkim kacu (sama suchosc w ustach) ale o jego wyjatkowosci uswiadomilem sobie dopiero chwile po obudzeniu stad slaba pamiec. Razem z bratem chcielismy obejrzec serial animowany, ala wlatcy much. Odpalilem odcinek. Jego tresc mnie urzekla. Na ta chwile kojarze tylko ze bylo to cos w rodzaju opisu przeprowadzki postaci na animowanym planie izometrycznym. Charakterystyczne byly proste drogi. Calosc byla jakby w ziemi. Nie zdazylo mnie wciagnac w ta fabule. Odezwal sie brat i powiedzial mi ze ktos z rodziny ogladal ten odcinek i mowil mu ze slaby. Powiedzialem (bo ta osoba byla dzieckiem) ze moze zalapala tylko najprostsze zarty. Przelaczylismy odcinek i fabula sie zmienila.
[...]
W pewnym momencie obudzilem sie w moim pokoju z kilkoma osobami. Cos mi nie pasowalo, ale ruchem podobmym do otworzenia oczu chyba niechcacy wylolalem kolejne obudzenie, juz blizsze prawdzwej orientacji, ale nie pamietam gdzie. Po tym powrot do fabuly.
[...]
Najlepszy motyw tego snu. Otwieram drzwi, ktore prowadza do WONDERLANDU. Nie bylo w tym zadnej blizej swiadomej wiedzy ze snie, skomplikowany motyw z tym wonderlandem, a w polaczeniu ze slaba pamiecia, nie potrafie go opisac.
Po otworzeniu drzwi znalazlem sie na plazy. Spacerowalem po spokojnym brzegu po zimnym piasku w cieniu. W pamieci mialem fale wielkosci domow. Odwrocilem sie i zobaczylem jak z wody wylaniaja sie fale wielkosci wiezowcow! Niestety nie bylem adekwatnie zachwycony. Pomyslalem, fajnie, te sa jeszcze wieksze.
[...]
Pozniej cos z tym wonderlandem bylo nie tak i dyrektor z mojej szkoly go zamknal.
Kurde bylo tam duzo swietnych motywow owianych tajemnicza atmosfera, ale prawie nic nie pamietam. Jak obudzilem sie rano i czulem tylko suchosc to pomyslalem ze kaca nie ma. Tak to bardziej bym sie na snie skupil. A moze takiego snu nie zawdzieczam temu efektowi?
let's worship cats





