27-06-2015, 18:16
CHodzi mi o ten moment :
Teraz najlepsze. Wzrastała moja świadomość, jednak w rozumieniu tamtego świata. Uświadamiałem sobie, że mogę wysłać jedno polecenie zamiast kilku i kontrolować je. Stopniowo uświadamiałem sobie, że szybkość tego polecenia zależy od mojej siły woli. Wtedy udawało mi się jednym impulsem ogromnie przyśpieszyć szybkość. Wtedy odczuwałem tą szybkość na sobie. Do moich odczuć dołączały silne halucynacje kinestetyczne, mocno mną miotało. Wprowadzało mnie to w jeszcze większy relaks i oddawałem się temu. Wtedy już byłem sporo świadomy choć dalej nie byłem pewny czy to jawa czy sen, a nie chciałem tego burzyć.
Do tego momentu rosła twoja świadomość, ale ostatecznie nie uświadomiłeś się ( nie rozeznałeś czy jawa czy sen ) właśnie z obawy, że to zburzysz.
Podniecenie jest uczuciem, jest więc realne zarówno na jawie jak i we śnie. Jego efektem na jawie jest erekcja, we śnie może co najwyżej nagiąć fabułę, żeby stworzyła gołe baby i iluzję erekcji
Teraz najlepsze. Wzrastała moja świadomość, jednak w rozumieniu tamtego świata. Uświadamiałem sobie, że mogę wysłać jedno polecenie zamiast kilku i kontrolować je. Stopniowo uświadamiałem sobie, że szybkość tego polecenia zależy od mojej siły woli. Wtedy udawało mi się jednym impulsem ogromnie przyśpieszyć szybkość. Wtedy odczuwałem tą szybkość na sobie. Do moich odczuć dołączały silne halucynacje kinestetyczne, mocno mną miotało. Wprowadzało mnie to w jeszcze większy relaks i oddawałem się temu. Wtedy już byłem sporo świadomy choć dalej nie byłem pewny czy to jawa czy sen, a nie chciałem tego burzyć.
Do tego momentu rosła twoja świadomość, ale ostatecznie nie uświadomiłeś się ( nie rozeznałeś czy jawa czy sen ) właśnie z obawy, że to zburzysz.
Podniecenie jest uczuciem, jest więc realne zarówno na jawie jak i we śnie. Jego efektem na jawie jest erekcja, we śnie może co najwyżej nagiąć fabułę, żeby stworzyła gołe baby i iluzję erekcji





