27-04-2015, 22:04
Niestety czas rozbudzania jest z góry narzucony bo wstaję, żeby wziąć leki i zjeść, za to mam wpływ na czas snu. Właściwie dzisiaj miałem wstać wcześnie, ale przysnąłem.
Mi to jednak odpowiada. Ja nawet nie próbuje WILD'a. Po prostu leże w łagodnej bezsenności i wygodnie mi się leży.
Interesuje mnie za to czy to wszystko co biorę za hipnagogię/półsny to mogą być po prostu płytkie sny. Czuję się w nich jak w półśnie i w dodatku mogę w nich doświadczyć wibracji i przejść do innego snu. Fabuła w nich natomiast wskazuje na sen, przynajmniej w większości.
No i co ważne, w żadnym z tych WILD'ów nie doświadczyłem nawet odrętwienia ciała, o tachykardii itp. już nie mówiąc. Łapały od razu wibracje, albo wibracje w czasie rzekomych półsnów. Czyli tak, jakbym POWRACAŁ do snu.
Mi to jednak odpowiada. Ja nawet nie próbuje WILD'a. Po prostu leże w łagodnej bezsenności i wygodnie mi się leży.
Interesuje mnie za to czy to wszystko co biorę za hipnagogię/półsny to mogą być po prostu płytkie sny. Czuję się w nich jak w półśnie i w dodatku mogę w nich doświadczyć wibracji i przejść do innego snu. Fabuła w nich natomiast wskazuje na sen, przynajmniej w większości.
No i co ważne, w żadnym z tych WILD'ów nie doświadczyłem nawet odrętwienia ciała, o tachykardii itp. już nie mówiąc. Łapały od razu wibracje, albo wibracje w czasie rzekomych półsnów. Czyli tak, jakbym POWRACAŁ do snu.
let's worship cats





