22-04-2015, 09:04
<<================== 22 Kwietnia ==================>>
Senny umysł zapodał mi technikę, której geniuszu na trzeźwo nie jestem w stanie pojąć. Może wy skorzystacie 
Otóż wystarczy doprowadzić się do sporego niedoboru snu. Na tyle dużego, żeby obniżona świadomość skutkowała wyraźnym stępieniem zmysłów. Kiedy odczujemy tępy zmysł dotyku, wystarczy.. zrobić TR! W tym stanie bez problemu doświadczymy halucynacji uczucia powietrza w nozdrzach. Teraz wystarczy tylko co jakiś czas, przez resztę dnia nakręcać się pozytywnymi TR'ami i czekać do następnej nocy

We śnie pierwszy raz testowałem ten genialny pomysł, kiedy wyszedłem na dwór i odczułem stępione czucie. Zrobiłem TR i był pozytywny. Robiłem co jakiś czas TR nie mogąc się doczekać kolejnej nocy.
Na koniec snu, kiedy byłem skrajnie senny, poszedłem do pokoju robić WILD'a. Dołączyły do mnie 2 osoby, ale słyszałem je tylko w swojej głowie. Powiedziałem do jednej z nich, żeby w tym stanie senności, usypiała zachowując jak największe skupienie. Wystarczy chwila utrzymywania świadomości i przejdzie bezpośrednio w sen. Po chwili zacząłem widzieć płaski obraz i słyszeć płaski dźwięk, które pochodziły z LD tamtej osoby. Stwierdziłem, że mam jakąś blokadę i nie przeszedłem WILD'a całkowicie. Wstałem i wybiłem szybę w oknie, którą uznałem za blokadę. Dźwięk zaczął być bardziej słyszalny, ale za oknem widziałem czerń. Dalej czułem blokadę. Nastąpiła gwałtowna zmiana akcji i chwilę później się obudziłem. Było kilka minut przed budzikiem.
<<==============================================>>
let's worship cats





