19-02-2015, 15:41
<<================== 19 Luty ==================>>
Sny o MineCraft chodź dawno w to nie grałem.Grałem w MC z modem na moce z uniwersum Dragon Ball'a. Byłem goku, mogłem latać i robić fale uderzeniowe. Byłem w klockowym zamku i miałem wybić z niego wszystkich przeciwników. Na początku zamku przewinął się mod na bronie palne i ragdollowe turlanie. Po obudzeniu stwierdziłem, że świetny pomysł z tym modem i dzisiaj coś takiego poszukam, choć na pewno nie będzie to takie spektakularne jak we śnie.
W następnym śnie znowu MC, ale w innej otoczce. Dużą część czasu po prostu grzebałem w opcjach, żeby znaleźć optymalne ustawienie jakość/płynność. Odkryłem nie mającą sensu korelację pomiędzy ogranicznikiem FPS a zasięgiem widoczności. Później odkryłem co było na interfejsie. Na dole pośrodku było kółko z rozwijanymi przyciskami. Co było nowe to miejsce na maski tlenowe (miałem je dwie) i maski.. flarowe, miałem je 3. Później odkryłem inne ustawienia graficzne, jak bezpośredni suwak zasięgu widoczności, który działał lepiej i od razu i suwak do liczby bitów od 8 do 32. Było na 8, zmieniłem na 32. Świat nabrał kolorów i refleksów. Gdy po chwili przeniosłem się w inne miejsce stwierdziłem, że grafika pomimo, że to kwadraty i wszystko jest lekko niewyraźne, zachwyca oko tymi kolorami.
EDIT: Przy zasypianiu, chciałem potransować i poafirmować się (wznawiam pracę nad ERWILD), ale leżąc na plecach wpadłem w półsen. Po jakimś czasie w momencie totalnej dezorientacji (kompletnie już zapomniałem co robię i gdzie jestem) usłyszałem bardzo cichy dźwięk otwieranych drzwi, prawdopodobnie hipnagog dźwiękowy. W tym momencie się gwałtownie ocknąłem i rozbudziłem. Nie wiem czy to od hipnagogu.
<<==============================================>>
let's worship cats





