23-12-2014, 00:22
<<================== 22 Grudzień ==================>>
Stare mieszkanie. Żyjemy spokojnie kiedy o nasze miasto zaczynają się rozbijać odrzutowce. Coraz bliżej nas. Patrzyliśmy przez otwarty balkon. Odrzutowiec przywalił w blok niedaleko nas i wszyscy chcieli się ratować, ale na marne bo już następny leciał prosto na nas. Ja się jednak uświadomiłem i nie bałem, a po chwili się obudziłem.
Obudziłem się i wróciłem do tego samego snu (sądząc po godzinie następnej pobudki)
Po jakimś czasie ta sama sytuacja i znowu się uświadomiłem gdy odrzutowiec leciał prosto na nas. Za chwilę znowu pobudka.
<<================================================>>
let's worship cats





