01-11-2014, 03:30
<<================== 31 Październik ==================>>
Jechałem z bratem i kimś (właściwie to chyba ten skład co we wczorajszym śnie), przez wiejskie tereny, po jakiejś ścieżce. Nagle z obu stron zaczęły wybiegać na drogę na przemian łosie z kurami. Brat zachował zimną krew i w miarę udanie ich wyminął, ale uderzył w ostatniego łosia. Wyszedł z auta i podszedł do niego sprawdzić czy nic mu nie jest. Widać było że ma rozwaloną łapę, ale brat powiedział, że łoś się przestraszył.
Po tym widziałem jak zmutowany łoś na 2 łapach odrywa kurze głowę i wyjada jej wnętrze...
Grałem w jakąś grę z postaciami w dragon ball'a, będąc w niej. Walczyłem 1v1, walka była epicka, ale pamiętam tylko bardzo nieskomplikowaną mapę z prostymi, szarymi bryłami.
Grałem z kolegą przez internet w Budokai Tenkaichi 3. Zauważyłem, że są nowe postacie i nowe przemiany ( wymyślone ). Z radością powiadomiłem kolegę, że był update. Po czym trochę pograliśmy. Gdy byłem drugi raz w menu i przyjrzałem się lepiej postaciom, wydało mi się to na tyle dziwne, że zrobiłem TR - pozytywny (coś mi świta, że robiłem też wcześniej ale był negatywny). Wyleciałem przez okno, byłem w okolicy przypominającej moje stare miasto. Chcąc lecieć szybciej, napiąłem mięśnie co miało przypominać ładowanie ( motyw DB ), co ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu, zadziałało. Zobaczyłem mały obszar gdzie uderzały pioruny, chciałem tam lecieć, ale obudziłem się.
I znowu byłem w menu gry, ale nie tym razem się nie uświadomiłem.
<<=========================================>>
let's worship cats





