24-10-2014, 22:01
MAM TO SAMO! Tzn. jak byłem troche młodszy to często miałem takie paraliże, nie mogę sie ruszyć, jęcze pod nosem (nic to nie daje), nie mogę wydobyć dźwieku z ust, widzę zamazanymi oczami człowieka w kominiarce z nożem w ręku. To 1, a drugie kiedy wchodzę (nie budzę się) do ciemnego pokoju to strasznie często napada mnie jakaś istota, przeraża mnie. Kiedy ją widzę nie mogę się ruszyć i nic powiedzieć. Wiele razy próbowałem się z nią porozumieć ale ANI razu mi się nie udało. Zawsze nie mogłem się ruszyć i nic pożytecznego zrobić.
Dołączam się do pytania, jak przezwyciężyć niemoc ? Kolega wyżej ma trochę inny problem ale bardzo podobny więc czekam na odpowiedź (wybaczcie, że nie założyłem off topicu
)
Dołączam się do pytania, jak przezwyciężyć niemoc ? Kolega wyżej ma trochę inny problem ale bardzo podobny więc czekam na odpowiedź (wybaczcie, że nie założyłem off topicu
)
Drogi wszechświecie, ześlij nam potężne LDki i niezwykłą pamięć snów.





