20-10-2014, 19:27
<<================== 20 Październik ==================>>
Mogę to moim zdaniem nazwać CD.Spałem jakieś 2h, pobudka budzikiem, ponowne zaśnięcie i w tedy ten sen.
"Mały, ale wariat - opowieść o skocznym robaku z głębin traw wiejskich"
Motyw, który dużo razy już wystąpił w moich snach. Leżę na łóżku. Określona myśl, bądź działanie wprowadza moje ciało w silne wibracje, tym silniejsze i silniejsza jest myśl bądź działanie. W tym śnie musiałem mocno zamknąć oczy i jeszcze coś. Przewijało się w głowie trochę myśli o niedawnych wydarzeniach lub o tym co ma nastąpić. Tak się sporo bujałem. Raz lekko a raz jak najsilniej mogłem, w tym śnie to sprawiało mi frajdę i chyba się tym dzieliłem z kimś.
Następnie wstałem, w moim pokoju były... już nie pamiętam co to było, ale kojarzy mi się, że małe kotki. Miałem łóżko sprzed ok. 2 lat, te stworzenia się tam schowały. Pamiętam, że został biały, poszedłem z nim na korytarz, była tam szafa, która kilka miesięcy temu jeszcze tam stała. Przenosząc stworzenie lekko go obiłem i wykrzywił mu się jego podłużny ryjek. Zwierzę uderzało ryjkiem o szafę chcąc go naprostować, i udało mu się to, zadziwił mnie.
Przyszła siostra z siostrzeńcem. Pamiętam swoje myśli, czemu nie pytała mnie wczoraj o coś ważnego. Do domu wskoczyło duże, niemiłe stworzenie. Coś wielkości kraba, ale niskie z płaską skorupą. Krzyknąłem, żeby ostrzec, siostrzeniec właśnie wybiegł na dwór. Siostra odwróciła się i zlękła się podobnie jak ja. Odskoczyłem w dół zanim robak doskoczył, wiedziałem że prawdopodobnie jest bardzo groźny a mam tylko 2 pociski - moje kapcie <szczerbol> W czasie skoku ściągnąłem pierwszy, robak doskoczył. Tutaj poznałem jego zachowanie. Stworzenie czuwało chwilę w bezruchu po czym wydawało krótki pisk i bardzo gwałtownie i szybko skakało na dużą odległość. Gdy był na ziemi, rzuciłem w niego kapciem, ale nie trafiłem. Wbiegłem razem z siostrą do mojego pokoju, robak skoczył na pościel łóżka, które było teraz pod inną ścianą. Zastanawiałem się co zrobić, czy ryzykować czy czekać, aż znajdzie się na korzystniejszej pozycji. Obudziłem się.
Po obudzeniu byłem spocony. Czułem się wypoczęty psychicznie, ale nie fizycznie.
<<=========================================>>
let's worship cats





