30-09-2014, 15:38
<<================== 30 Września ==================>>
Robiłem coś na kompie, choć kolory przypominały amigę. Miałem jakiś program, zmieniłem jakieś kodowanie (przełączałem jakąś opcje o wartościach w stylu "0ffff4f34dd1"). W sumie tak na próbę, ale wystarczyło, komputer wywalił bluescreen'a i to jeszcze z brakami w znakach po czym się zrestartował. Zobaczyłem w przybliżeniu kursor myszki z brakującymi paskami, ale gdy już się w pełni uruchomił nie było tragedii. Otworzyłem coś al'a paint i zobaczyłem, że mam kopię grafiki systemowej, której usunięcie zawiniło, więc chciałem ją przywrócić. Obudził mnie budzik do WILD'a.Przeszedłem się do lodówki po mleko bo chciało mi się pić. Myślałem, że umysł jest wystarczająco rozbudzony. WILD nieudany.
<<=========================================>>
let's worship cats





