12-09-2014, 16:11
<<================== 12 Września ==================>>
Ciekawe... miałem duży niedobór snu bo wczoraj spałem jakąś godzinę. Położyłem się wieczorem, wstałem za godzinę bo musiałem coś zrobić. Po tym wróciłem do spania, w niedługim czasie zasnąłem, spałem 1-2 h i w tym czasie przyśnił mi się niezły sen o LD, który z początku uznałem za LD.Byłem w domu, rozmawiałem z bratem. Nawiązanie do sytuacji sprzed 2 dni, kiedy to mój brat kończył 1,5 tyg. pobyt u nas. Chciał mi dać swój telefon, bo mógł mieć drugi taki, na zasadzie gwarancji obowiązującej za granicą. Jako, że za niedługo miał jechać poczułem bardzo realny smutek, ale wcześniej równie realną radość. Wyszedł z pokoju i kierowałem się do mojego.
Tutaj totalna zmiana akcji, ale sądzę że to dalej był ten sam sen. Jestem w okolicy rodzinnego miasta. Słyszałem jakieś strzały, więc pomyślałem, że będę udawał że jest wojna. Tak też było. Gdy obok drugiego żółnierza, zacząłem myśleć że to naprawdę wojna. Położyłem się w krzakach a przede mną był owy żołnierz i strzelał chyba z jakiegoś moździerza. Poczekałem trochę a następnie w niego czymś rzuciłem co go załatwiło. (Nie wiem czy nie było tutaj ambiwalencji, jednocześnie się bałem i nie. Ale to chyba typowa ambiwalencja dla snu o LD). Poszedłem ze spokojem dalej. Natknąłem się na jakiś bunkier, wszedłem tam. Schody, małe szare pomieszczenia, i 2 inne równie małe pomieszczenia. Natknąłem się na jakąś dziewczyną, krótko po tym wbiegło tam 2 chłopaków. I rzucili we mnie jakimiś kamykami. Zwinnie uniknąłem pocisków, a po tym rzuciłem swój w nich, rozbijając dwóch jednocześnie. Uchachany swym czynem poszedłem do pokoju obok. Pomyślałem, żeby zaspokoić swoje instynkty ale obok było lustro i wpadłem na lepszy pomysł. Stanąłem przed lustrem, pogrubiło mnie. Po czym próbowałem zamienić się w SSJ (żółta aura i żółte włosy). Starałem się, ale nie udało się, jedynie jakieś błyski, ale nic co zmieniłoby mój wygląd. Wtedy fałszywa pamięć podpowiedziała mi że czytałem poradę co do tego co chciałem zrobić, i żeby zamknąć oczy i wtedy próbować. Tak też zrobiłem, zamknąłem oczy na dłużej. Po tym miałem chyba paro sekundowe FA.
Miałem jeszcze fajny sen o grze horrorze, ale nic już nie pamiętam : / Poza jednym. Po pewnym czasie zmieniliśmy grę i byliśmy łucznikami. Wystrzeliłem strzałę i pokazywałem koledze jak fajnie wpadła między drugą strzałę..
<<=========================================>>
let's worship cats





