20-07-2014, 00:05
<<================== Kolejna Drzemka ==================>>
Tego samego dnia (19 Lipca) (Początkowy tytuł był za długi i rozchodził się na 2 linijki, dlatego tak teraz piszę) jeszcze raz się zdrzemnąłem <szczerbol> . Na jakieś 2h. Wcześniej próbowałem WILD'a z racji że byłem bardzo zmęczony fizycznie a świadomość była pełna. Wyrwał mnie z niego jakiś hipnagog przypominający donośny wdech nosem. Miałem też nogę odkrytą i z racji skojarzeń z lalką chuckie ( <szczerbol> ) dałem ją pod kołdrę. Obawiałem się też hipnagogów pukania do drzwi itp. bo było to wtedy oczekiwane. Próba nie powiedziona.W mojej okolicy miał miejsce ciekawy event. Premiera dema FIFY 2015, gdzie mecz miał odbyć się na boisku gdzie miał być umieszczony gigantyczny telewizor, a tłum graczy zajmował górne trybuny. Na każdym miejscu był komputer wyposażony w 2 pady. Każdy po wysłuchanie opowiadań twórców jaka ta gra jest świetna i w ogóle, mógł sam ograć demo, w którym było dostępnych parę drużyn. Zastanawiałem się jednak jak to możliwe że tyle osób może zagrać a ekran jest jeden.
Przybyłem tam w środku prezentacji. Z trailera zapamiętałem jak pokazywali super świetną animację wstającego Messiego. Ja się tym nie zachwycałem, nie przepadam za tą grą. Gdy przyszedłem rozejrzałem się po trybunach, wypatrzyłem bardzo dawno nie widzianego kolegę. Póki co stałem sobie patrząc na prezentację. Po jakimś czasie zorientowałem się, że nie mam koszulki, poczułem się głupio widząc że wszyscy inni mają. Poszedłem do tego kolegi, przywitałem się, usiadłem obok. Za mną siedział ,prawie że schowany, jakiś mały knypek. Ktoś z obsługi powiedział mu żeby znalazł sobie wolne stanowisko, jeśli chce pograć. Tak też zrobił.
Można było już grać, więc podszedł do nas ktoś z obsługi i zaczął podłączać rzeczy do komputera, w tym 2 pady, w czym mu pomogliśmy. Kiedy miałem brać już pada odezwał się do mnie kobiecy głos, coś jak zniecierpliwiona zdenerwowana gamerka :E Mój kolega zamienił się w koleżankę co mnie trochę zdziwiło, nic jednak z tym nie zrobiłem. Wybrała Real, ja dopiero sięgnąłem po pada. Chwilę później przeskok akcji. Tutaj jakieś małe schizy min. rana, która przyodziała moją rękę.. Nagle mnie olśniło, że to może być sen. Sekundę po olśnieniu zacząłem się wybudzać. Pomyślałem że za późno się zorientowałem.
Budzę się. Po chwili słyszę głos siostrzeńca. Zdziwiony pomyślałem że siostra postanowiła zrobić niespodziankę i wrócić do domu niezapowiedzianie (od kilku miesięcy jest w innym kraju). Zaraz po tym słyszę głos taty, i pomyślałem że już wrócili (mieli wrócić na następny dzień). Chwilę po tym naprawdę się obudziłem.
<<=========================================>>
let's worship cats





