25-05-2014, 13:58
<<================== 25 Maja ==================>>
Walłem się po 5 na łóżko bo nie ogarniałem. Parę razy się przebudzałem, nie wiedziałem w sumie czy chcę spać ,_, Obudziłem się ze świetnego snu."Find the Argus Apocraphex"
Byłem w jakiś domu. Generalnie przechodziłem egzamin próbny, przeprowadzany był przez moją mamę >_> Otrzymałem zadanie. Chodziło chyba o jakieś transkrypty,tyle że to nie były transkrytpty. W sumie nie wiedziałem o co chodzi, czas mijał a ja nie wiedziałem o co chodzi, nie było zbyt dobrze. W pokoju egzaminacyjnym, były ściany wypełnione tekstem. Wpadłem na pomysł, żeby po prostu kopiować ten tekst.
Znalazłem czas na zjedzenie obiadu przyniesione przez lokaja. Pusty talerz też odniósł
Wróciłem do pokoju, czasu zostało nie dużo. Nie przejmowałem się tym aż tak bo myślałem że skoro moje zadanie sprawdza mama to zobaczy jak dobrze wykonuje zadanie i mimo że go nie skończę, zaliczy mi je.Wtem wpadłem na genialny pomysł. Może chodzi o ukryty tekst! Przyglądałem się kawałku ściany z której miały wziąść tekst. Spojrzałem w róg. Na szarym marmurze (chyba, nie znam się
) część była koloru brązowego. Wyłapałem 2 litery. "L" "D", bingo! W tym momencie litery zaświeciły się a ich odbicie skierowało się do licznika znalezionych transkryptów. Podszedłem do pierwszej ściany. Wystarczyło, że tylko spojrzałem na ściany a ukryte treści podświetlały się i kierowały do licznika. Wszak to było tylko jedno z wyznaczonych zadań, wiedziałem że nie zdążę zrobić drugiego. <<=========================================>>
let's worship cats





