23-04-2014, 10:08
<<================== 23 Kwietnia ===================>>
Nawet dobre nastawienie nie wygra z fizjologią snu. Poszedłem spać o 3, bezsenność.. (nie z powodu braku potrzeby regeneracji). Nie tylko ja miałem problemy z zaśnięciem. Może pełnia była.. Internety piszą że wczoraj były 3 kwadry, ale nie pełnia. Podejrzane..Spałem jakieś 2,5h, pobudka w N-REM i oscylowanie wokół liczenia interwałów budzika, zapominając że liczy się godzina.. Schiza jakaś.. Na szczęście w porę otrzeźwiałem. Próbowałem sobie przypomnieć sen ale nic z tego.
<<==============================================>>
let's worship cats





