14-04-2014, 16:25
<<================== 14 Kwietnia ===================>>
Planowalem WBTB po 4,5 h. Budziłem się wcześniej, ale to nie przeszkodzilo. Po krótkim czytaniu w łóżku w środku snu na krótko uświadomiłem się, więc WBTB na dobrą sprawę się udał.Uświadomiłem się z TR, ale niepamiętam co wzbudziło wątpliwość. Bylem w domu w Belchatowie. Zrobiłem kilka tr i poszedłem w stronę sąsiedniego pokoju. Wyszedłem przez okno, byłem wysoko nad ziemią wśród bloków, było ciemno. Zrobiłem jeszcze jeden tr i wyleciałem. Wzrok był na zmianę ostry i rozmazany. Stojąc w powietrzu myślałem co mam robić, ale tylko straciłem świadomość. Na rekach pojawił mi się mój czarny kot, który mnie podrapał. Krótko po tym obudziłem się.
<<==============================================>>
let's worship cats





