12-04-2014, 17:09
<<================== 12 Kwietnia ===================>>
Paradoks. LD w tygodniu a w weekend, kiedy zrobiłem nawet WBTB, nie. Z dniem dzisiejszym rekord przerwany
Ale muszę zmienić podejście, olać te cyferki. Mam lekki zastój w osiągnięciach praktycznych i trzeba coś z tym zrobić.Spałem 4,5h. Pół godziny aktywności na leżąco, czytając. Czułem się senny ale pod koniec chyba za dużo ruchów zrobiłem i się rozbudziłem. Bezsenność, ale próbowałem zasnąć bo czułem lekką senność. Po godzinie przydarzyło się coś co uznałem za drugi w życiu bardzo rozbudowany hipnagog wzrokowy.
To była już rozwinięta fabuła. Byłem na znanych mi ulicach, chyba przed kimś ciekałem kto jechał autem. Postanowiłem skręcić w prawo i biec. Otoczenie przewijało się za szybko i płynnie co mnie zdziwiło. Tutaj dźwięk trochę jak elektroniczny po czym lekkie zatopienie się w ten świat, bicie serca itp. Ale w sekundę obraz znikł przed powiek i nic już nie wyszło. Nie wiem czy był półsen czy hipnagog. Myślę że hipnagog.
<<==============================================>>
let's worship cats





