28-03-2014, 11:35
<<================== 28 Marca ===================>>
Od wczoraj ćwiczę ADA w pierwotnej wersji, czyli zauważania detali. Doszedłem do pewnych wniosków, które opiszę w niedługim czasie na Psajko

Wykonywałem ćwiczenie przed snem. Gdy zasypiałem zauważałem że coraz lepiej widzę obiekty w ciemności ale była to jednak po prostu akomodacja do ciemności x )
Znowu bezsenność spowodowana zbyt długim snem. Wspaniała muzyka relaksacyjna w postaci OST'u Naruto i Gothica III nie pomogła (albo nawet zaszkodziła).
Do budzika zostało mi jakieś może 2h, w którymś momencie zasnąłem.
Zasnąłem z słuchawkami w których nic nie leciało, może miało to jakiś wpływ. A ogólnie to te odcięcie od dźwięków jest super

Spałem bardzo płytko. To przypominało półsen. Śniłem że śnię, wstaję,znowu śnie. Kiedy śniłem we śnie pojawiałem się o później porze w jakimś zewnętrznym miejscu, z kimś .Od razu wiedziałem że śnie, włączałem uważność (sen o LD + inkubacja ćwiczeniem przed sennym). I w momentach uważności doświadczałem symptomów paraliżu(na jawie), które szybko znikały, ja wpadałem w półsen(albo płytki sen) znowu i doświadczałem symptomów kilka razy. Nie wiem czy przerywałem symptomy przez myśli czy to nie przeze mnie.
Nowy hipnagog, wrażenie że ktoś ciągnie mnie powoli za kołnierzyk

<<==============================================>>
let's worship cats





