27-03-2014, 16:49
26/27.03.2014
*Powoli robię postępy. Z rana dość dobrze zapamiętałem sen. W szkole na WOSie miałem lekcję o Unii Europejskiej. Gdy była omawiana waluta w Unni Europejskiej (€) zacząłem sobie wymieniać waluty jakie znam. Wśród nich był japoński jen. Od razu przypomniał mi się drugi sen w którym byłem w Japonii.*
Ile to będzie na złote?
Byłem w japońskim sklepie. Był on trochę dziwny, ale nieważne, wszystko we śnie jest dziwne
. Oglądałem mangi, jedna kosztowała 1300 jenów. Odwróciłem się i zobaczyłem kolegę, którego bardzo pasjonuje Japonia. Zapytałem się go ile to będzie na złote. Mój mózg raczej tego nie wiedział, więc kolega mi nie odpowiedział. Później poszedłem dalej patrzeć co jest w tym sklepie. Zobaczyłem półkę pełną napojów w puszkach. Nigdy nie próbowałem Pepsi Max, więc pomyślałem, że sobie kupię. Zobaczyłem, że na puszce naklejona jest cena 2,20zł co minie trochę zdziwiło. Po pierwsze, miałem tylko 2zł, a po drugie w japońskim sklepie polska waluta? Mimo, że brakowało mi dwudziestu groszy to sprzedawczyni sprzedała mi ją. Nic więcej z tego snu nie pamiętam.
Ble. Znowu szkoła.
Siedziałem na lekcji i notowałem coś w zeszycie. Niby miałem się zwolnić w trakcie lekcji i nauczycielka wysłała mnie do dyrektora. Przyszedłem do niego z jakąś kartką, napisał mi coś na niej, pokazał na niej jakieś miejsce i powiedział, że na jutro ma tam mi się rodzic podpisać. Wróciłem na lekcję, siadłem do ławki i znowu zacząłem coś notować.
*Powoli robię postępy. Z rana dość dobrze zapamiętałem sen. W szkole na WOSie miałem lekcję o Unii Europejskiej. Gdy była omawiana waluta w Unni Europejskiej (€) zacząłem sobie wymieniać waluty jakie znam. Wśród nich był japoński jen. Od razu przypomniał mi się drugi sen w którym byłem w Japonii.*
Ile to będzie na złote?
Byłem w japońskim sklepie. Był on trochę dziwny, ale nieważne, wszystko we śnie jest dziwne
. Oglądałem mangi, jedna kosztowała 1300 jenów. Odwróciłem się i zobaczyłem kolegę, którego bardzo pasjonuje Japonia. Zapytałem się go ile to będzie na złote. Mój mózg raczej tego nie wiedział, więc kolega mi nie odpowiedział. Później poszedłem dalej patrzeć co jest w tym sklepie. Zobaczyłem półkę pełną napojów w puszkach. Nigdy nie próbowałem Pepsi Max, więc pomyślałem, że sobie kupię. Zobaczyłem, że na puszce naklejona jest cena 2,20zł co minie trochę zdziwiło. Po pierwsze, miałem tylko 2zł, a po drugie w japońskim sklepie polska waluta? Mimo, że brakowało mi dwudziestu groszy to sprzedawczyni sprzedała mi ją. Nic więcej z tego snu nie pamiętam.Ble. Znowu szkoła.
Siedziałem na lekcji i notowałem coś w zeszycie. Niby miałem się zwolnić w trakcie lekcji i nauczycielka wysłała mnie do dyrektora. Przyszedłem do niego z jakąś kartką, napisał mi coś na niej, pokazał na niej jakieś miejsce i powiedział, że na jutro ma tam mi się rodzic podpisać. Wróciłem na lekcję, siadłem do ławki i znowu zacząłem coś notować.





