26-03-2014, 14:04
<<================== 26 Marca ===================>>
Spodziewałem się bezsenności ale nie aż takiej.. Spałem jakąś godzinę..
Sen kręcił się wokół piwnicy w bloku w Bełchatowie. Jakieś potwory i wgl.. I jakiś motyw LD.
Po obudzeniu spojrzałem na zegar. Widząc godzinę pomyślałem że to stosunek mojej świadomości(kminy nad mechaniką snów + ostatnia lekcja na macie) do.. nie wiem.. chyba telefonu...
Zapomniałem nawet mojego cudownego przycisku "drzemka" i starałem się nie zasnąć...DFQ, jaka bania :E
<<==============================================>>
let's worship cats





