26-02-2014, 20:06
Możesz sam sobie odpowiedzieć na to pytanie - czy podczas takich rozkmin jesteś uważny? Czy gdy intensywnie myślisz, zdajesz sobie sprawę KTO i GDZIE myśli? W dywagacjach na temat mechaniki snu przede wszystkim nie ma CIEBIE - jest tylko problem i jego rozwiązanie. W snach o takiej rozkminie równie ciężko jest się więc uświadomić, jak w snach o grach komputerowych. Nawet gorzej, bo w tych pierwszych nie trzeba nawet zwracać uwagi na zmysły. To zupełnie coś innego niż wyobrażanie sobie śnienia, przypominanie swojego zachowania i myśli ze snu.
PS Ciekawe czy sen drugi nie jest obrazem stresu i buntu jaki doznajesz z powodu powrotu rzekomych autorytetów na psajko, i ich podważaniu twojego wkładu
. Zresztą nie przejmuj się nimi, twoje spore doświadczenie w śnieniu jest niepodważalne.
PS Ciekawe czy sen drugi nie jest obrazem stresu i buntu jaki doznajesz z powodu powrotu rzekomych autorytetów na psajko, i ich podważaniu twojego wkładu
. Zresztą nie przejmuj się nimi, twoje spore doświadczenie w śnieniu jest niepodważalne.





