11-02-2014, 18:12
Huh, nie pamiętam jaka to była piosenka, co dopiero jak śpiewali 
Podstawą snów z tego dnia były ostatnie przeżycia.
W jednym chodziłem do wielkiej posesji poprawiać mój gif (avatar, który mam obecnie
).
W drugim było nawiązanie do oczekiwania nowego internetu, wciąż mobilnego ( Polsat) ale wszak lepszy. Widziałem scenę w której przedstawiony został sposób dostawy internetu. 2-wagonowy pociąg przemierzał kanion (po prawej stronie była zapaść). Gdy natrafił na rury, zamienił się w robota pająka i przeszedł po nich. Moment przemiany mi gdzieś umknął.
Krótki wpis ale zawsze coś

<<================== 11 Lutego ===================>>
Podstawą snów z tego dnia były ostatnie przeżycia.
W jednym chodziłem do wielkiej posesji poprawiać mój gif (avatar, który mam obecnie
).W drugim było nawiązanie do oczekiwania nowego internetu, wciąż mobilnego ( Polsat) ale wszak lepszy. Widziałem scenę w której przedstawiony został sposób dostawy internetu. 2-wagonowy pociąg przemierzał kanion (po prawej stronie była zapaść). Gdy natrafił na rury, zamienił się w robota pająka i przeszedł po nich. Moment przemiany mi gdzieś umknął.
Krótki wpis ale zawsze coś

<<==============================================>>
let's worship cats





