10-02-2014, 15:01
<<================== 10 Lutego ===================>>
Bardzo niestandardowy sen. Poprzedniego dnia nie spałem. Później spałem jakieś 8h. 4h czuwania, kilka drzemek, i znowu sen kilku godzinny.
1. W ostatnim śnie z tych 8h śniło mi się że mój tata organizuje wyścigi po naszej wsi. Zleciało się dużo aut

2. W drzemce mniej niż 10 minutowej wyśniłem sen w którym grałem w wyścigi gwiezdnymi autami po krytych trasach. Jechało nas 3. W drugim wyścigu tych dwóch mnie wyprzedziło. Ja że nie chciałem być ostatni (coś mi się ubzdurało że jechało a raczej leciało nas więcej). Wyprzedziłem ich.
Mety były po dwóch stronach (jak w trackmani, i były też boostery po bokach) Przejechałem metę i ujrzałem czas. Z początku nie mogłem go odczytać, gdy się udało zobaczyłem że wyprzedziłem ich o 10 ms. Po chwili skapłem się że nie tylko nie jestem ostatni, ale jestem pierwszy.
Znalazłem się w jakimś pokoju i podskoczyłem ucieszony z wygraną. Byli tu rodzice. Oglądali coś na telewizorze po obu końcach pokoju. Mama spytała mnie "też twoje pierwsze solo" (co miało chyba związek z tym na ekranie) ja ucichłem i odrzekłem że nie.
W późniejszym śnie się uświadomiłem, pewnie z płytkości.
Uświadomiłem się w nieznanym dużym mieście. Przede mną było dużo ludzi więc pomyślałem by spróbować kazać im śpiewać. Zapomniałem o jakiej piosence myślałem ale śpiewali, pomyli chyba jedno słowo.
Obudziłem się. Z łatwością bez ruchu. Czekałem cierpliwie. Zacząłem się powoli obracać. Po chwili zacząłem widzieć panoramę dużego miasta i zorientowałem się że spadam. Po chwili spadania nagle spadłem do mojego pokoju z poślizgiem.
Pamiętam też że po jednym DEILD'zie nic nie widziałem i próbowałem "włączyć światło" różnymi sposobami ale bezskutecznie.
W następnym DEILD pojawiłem się na podwórku babci. Trawa była wysoka i czułem ją, więc starałem się skupić się na jej czuciu żeby się utrzymać, z nadzieją że sen się ustabilizuje. Próbowałem też ją łapać mimo że słabo widziałem. Obudziłem się i ruszyłem.
<<==============================================>>
let's worship cats





