29-12-2013, 21:11
<<================== 29 Grudnia ==================>>
Odczuwam jakąś zmianę w moich snach od 3 dni. Stały się ciekawsze.
"All in one"
W moim domu (który nie przypominał mojego domu) miałem duże pomieszczenie w którym zorganizowałem różne atrakcje. Po pierwsze można było tutaj grać w teleturniej. Stałym bywalcem turnieju była postać ze świata według kiepskich, gruby gościu, postać epizodyczna, nie pamiętam jak się nazywał.
Zasady były proste. Ludzie obstawiali, wyskakiwało pytanie i ktoś zgadywał. Jeśli zgadł zabierał wszystko ze stołu (pamiętam jak ten gruby gościu rzucał się na monety ._. ).
Planowałem tu też wstawić siłownię. Były już podstawowe urządzenia do ćwiczeń ale w planach miałem rozbudowę.
Była tu też osobna sala do ćwiczeń dla kobiet miała ona ukryty cel. W pomieszczeniu były ukryte drzwi, które zlewały się ze ściany tak że były nie widoczne. Nie mogłem dopuścić żeby znalazła je moja mama. A w środku był telewizor z podglądem na ćwiczące panie i krzesło dla onanizujących się panów...
Meh... pamiętam sceny z innych snów ale ciężko skleić to w jakąś logiczną całość.
<<==============================================>>
let's worship cats





