10-12-2013, 19:23
<<================== 10 Grudnia ==================>>
Poszedłem spać bardzo wcześnie w niefajnym stanie. Powiem tyle że bardzo się ciesze że udało mi się zasnąć >_<
Nie skupiałem się na pamięci snów, chciałem tylko przespać szybko ten czas :E
Ale i tak sądzę że pamięć nie była najgorsza. Na lepszym poziomie niż ostatnio działał też zmysł dotyku.
Spałem jakieś 12h.
Sceny, które pamiętam:
1. Siedzę w klasie, chyba w drugiej ławce od końca. Ławka była podłużna na 4 osoby. Ale byłem w niej sam. Byłem wygodnie rozwalony na krzesłach. Szła do mnie koleżanka. Pomyślałem żeby zrobić TR. Uznawałem to za głupie w tej chwili ale zrobiłem. Zrobiłem na szybko bo koleżanka do mnie szła. Wynik możecie zgadywać, tak, nie ma dalej niebieskiego koloru więc wiadomo. (ku**a, co jest ._. )
2. Kojarzy mi się jakieś uświadomienie ale nie pamiętam nic oprócz tego że latałem nad domem i myślałem że w locie robić kule energii.
3. Lekko nostalgiczny sen. Basen z moją starą klasą (we wczesnej podstawówce, w starym mieście, jeździłem na basen cotygodniowo w ramach lekcji).
Dziwne ale przebieralnia nie była wyłącznie męska a ja się nie krępowałem przebierając.
Gdy pływałem naszły mnie myśli w stylu "aż dziw że to jawa, czuje duży dystans", kontekst był podobny. Zaraz się obudziłem więc raczej było to spłycenie.
4. Lekcja w-f'u. Ćwiczy kolega, który z w-f'u jest zwolniony. Dziwiłem się.
5. Kolega niechcący pokazał klate i dziewczyny obok były zachwycone x|
6. Walka ze znajomym, z którym jestem pokłócony, jakimiś dziwnymi urządzeniami. Przypominały palniki wielkości długiej dmuchawy.
W tym śnie wrzucałem 5złotówki do portfela, ten moment pamiętam dobrze.
EDIT:
7. Do mojej szkoły przyszedł mój wychowawca z gimnazjum. Byliśmy w nieznanym mi pomieszczeniu. Pytał mnie o wyposażenie szkoły jeśli chodzi o komputery. Wydaje mi się że widziałem go wcześniej w tym albo poprzednim śnie.
<<==============================================>>
let's worship cats





